Powierzchnia zasianych zbóż i mieszanek w Polsce według szacunków jest o ok. 10% większa niż przed rokiem. Zmniejszyły się w bieżącym sezonie w przybliżeniu o 13% zasiewy rzepaku i rzepiku.

Departament Rolnictwa Głównego Urzędu Statystycznego opublikował wstępne szacunki zasiewów bieżącego sezonu - ocenę stanu upraw. Ogólna ocena jest dobra. Staty zimowo-wiosenne określa się jako niewielkie w zbożach ozimych. Największe dotyczą jęczmienia - 3,2%, po 0,2% pszenżyta i mieszanek, po 0,1% pszenicy i żyta, zaś rzepak i rzepik - 0,7%.

Niekorzystnie na uprawy wpływały wiosenne chłody i niedobory wody, co opóźniło siewy przede wszystkim warzyw i spowolnienie wegetacji, czytamy w raporcie GUS. Stan zbóż jarych oceniono na ubiegłorocznym poziomie. Straty w pobliżu terenów leśnych powodowały zwierzęta.

Przeczytaj też: Ten kryzys trzeba przejść razem. Gminy na Kujawach i Pomorzu zgłaszają suszę [wideo]

Według rzeczoznawców urzędu stan zasiewów upraw ozimych był nieco gorszy od tego sprzed roku, średnia przyznana ocena między dobrą a dostateczną. Rzepak i rzepik w województwie kujawsko-pomorskim znalazł się wśród najsłabiej ocenionych w Polsce, tak, jak na Opolszczyźnie, Śląsku, Warmii i Mazurach.

Z raportu GUS wynika, że do połowy maja zaorano lub zakwalifikowano do tego ok. 12,5 tys. ha zbóż ozimych: 2,3 tys. ha pszenicy, 0,9 tys. ha żyta, 7,4 tys. ha jęczmienia, pszenżyta 1,7 tys.ha, 5,7 tys. ha rzepaku i rzepiku. Powodowały to głównie choroby grzybowe, niska obsada i uszkodzenia przez zwierzęta. 

Specjaliści GUS zwrócili uwagę na częstsze stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego, na co wpływają dopłaty z Agencji Rynku Rolnego. Tegoroczne zasiewy: