Według wstępnych danych GUS, w marcu br. wyniosło ono 11,26 mln sztuk. Oznacza to wzrost o 0,80 mln sztuk, tj. 7,6% w stosunku do analogicznego okresu przed rokiem, a także o 0,16 mln sztuk (1,4%) wobec końca 2016 r. Warto przypomnieć, że w grudniu 2016 r. dane GUS również wskazywały na wzrost pogłowia trzody chlewnej, dynamika ta była jednak nieco niższa - 4,9% r/r.

W marcu br. największy przyrost odnotowano w przypadku pogłowia trzody chlewnej na ubój. Według GUS zwiększyło się ono o 0,59 mln sztuk (11,6%) w relacji rocznej do poziomu 4,59 mln sztuk. Ponadto liczba warchlaków (20-50 kg) była o 0,53 mln sztuk (o 10,2%) wyższa r/r sięgając 3,13 mln sztuk, a loch prośnych o 0,06 mln sztuk (7,7%) i wyniosła 0,60 mln sztuk. Z kolei pogłowie prosiąt utrzymało się na poziomie z ubiegłego roku, tj. 2,64 mln sztuk.


Na zwiększenie liczebności świń w kraju wpływała przede wszystkim poprawa opłacalności produkcji. Ceny skupu żywca średnio w Polsce w I kwartale br. kształtowały się na poziomie 4,90 zł/kg i były o prawie 19% wyższe w relacji rocznej. Jednocześnie ceny pełnoporcjowych mieszanek paszowych były o prawie 2% niższe wobec analogicznego okresu przed rokiem. W rezultacie relacja cen trzody chlewnej do cen pasz w analizowanych miesiącach była o 21% wyższa niż rok wcześniej i wyniosła 4,50:1.

 

Istotnie wyższa liczebność zwierząt o masie 20-50 kg wskazuje, że w kolejnych miesiącach br. jest prawdopodobny wzrost podaży trzody przeznaczonej na ubój, zatem również produkcji mięsa. Z kolei zwiększenie liczebności loch będzie miało swoje przełożenie w większej liczbie prosiąt. W perspektywie kilku/kilkunastu miesięcy istnieje możliwość obniżek cen skupu żywca w Polsce. Będzie to jednak uzależnione również od kształtowania się sytuacji na rynku unijnym. Brak jest wprawdzie danych za marzec, ale badanie za grudzień 2016 r. pokazało, że pogłowie trzody w całej Wspólnocie było o 1% niższe niż na koniec 2015 r. (Eurostat). Największe obniżki - o ponad 2% w relacji rocznej dotyczyły warchlaków od 20 do 50 kg. Jest zatem duże prawdopodobieństwo, że produkcja w UE przynajmniej w pierwszej połowie 2017 r. będzie mniejsza wobec 2016 r.


Pomimo utrzymujących się wzrostowych tendencji w pogłowiu trzody, Polska pozostaje jej importerem netto. Co więcej, w I kwartale br. jej przywóz z pozostałych krajów UE jeszcze wzrósł w skali roku - o prawie 2% (0,8 tys. t) do poziomu 51,0 tys. t. W strukturze zakupów dominują prosięta i warchlaki, które stanowiły ok. 85% importu trzody chlewnej (według liczby zwierząt).

Źródło: BGŻ BNP Paribas