W Woli Wiązowej w gminie Rusiec odbyła się druga edycja Wojewódzkiego Święta Chrzanu. W pięciu gminach z Krainy Wielkiego Łuku Warty chrzan uprawiany jest na 800 hektarach. Druga odsłona Wojewódzkiego Święta Chrzanu tym razem zawitała do gminy Rusiec i ponownie przyciągnęła tłumy mieszkańców. Nic dziwnego, ponieważ podczas festynu, który odbył się w Woli Wiązowej, atrakcji nie brakowało. Można było obejrzeć występy zespołów ludowych, paradę motocyklową czy w końcu koncerty gwiazd muzyki: Sebastiana Riedla z zespołem Cree oraz Małgorzaty Ostrowskiej.

To jednak nie gwiazdy występujące na scenie były najważniejszym punktem festynu. Był nim... chrzan uprawiany przez rolników w gminach zrzeszonych w Lokalnej Grupie Działania "Kraina Wielkiego Łuku Warty". Na ustawionych kilkunastu stoiskach można było próbować chrzanu pod różną postacią. Dla mieszkańców serwowano m.in. ziemniaczki w chrzanie, zupę chrzanową, fasolkę i buraczki w chrzanie, a także golonkę z chrzanem.

Dzień wcześniej rolnicy spotkali się na konferencji poświęconej uprawie i przetwórstwu chrzanu. Chrzan to główny produkt rolny uprawiany na obszarze pięciu gmin tworzących tzw. zagłębie chrzanowe tj. Kiełczygłowa, Osjakowa, Ruśca, Działoszyna  i  Siemkowic. W konferencji wzięli udział głównie rolnicy z tych gmin, którzy dzieli sie własnymi doświadczeniami. Promocja chrzanu, jako produktu regionalnego z bogatą tradycją to główne założenie projektu "Nadwarciański chrzan marką regionu łódzkiego" w ramach którego odbyła się druga edycja Święta Chrzanu.

- Jesteśmy w krajowej czołówce jeśli chodzi o produkcję chrzanu. Można powiedzieć, że jesteśmy  centrum chrzanu - mówi Dariusz Woźniak, wójt gminy Rusiec. -To jest przyszłość naszej gminy. Kolejni rolnicy są zainteresowani jego uprawą.



W samej tylko gminie Rusiec jest około siedemedzisięciu gospodarstw nastawionych na uprawę chrzanu.

 

Szacuje się, że w cały zagłębiu chrzanowym na terenie pięciu gmin pod uprawę chrzanu przeznaczonych jest aż około 800 hektarów gruntów.

- Bawaria, która uchodzi za potentata chrzanu ma 80 hekatrów upraw, a my mamy dziesięciokrotnie więcej - mówi wójt Dariusz Woźniak. - Tak więc proszę wyobrazić sobie skalę tej uprawy w tych gminach.

Uprawę chrzanu chwalą sobie też sami rolnicy z gminy Rusiec. - Nie ma problemu ze zbytem chrzanu. Kupują go i nabywcy lokalni, a resztę sprzedaję na giełdzie - mówi Jarosław Witebski, rolnik z Dąbrowy Rusieckiej. - Czy jest z tego zarobek? No po to się uprawia, aby na tym zarobić -śmieje się rolnik.

Trzecia, finałowa edycja, Święta Chrzanu, odbędzie się 23 sierpnia w Osjakowie.

Źródło: Dziennik Łódzki