W łódzkim magistracie przedsiębiorcy i eksperci rozmawiali o przygotowywanych zmianach w naszym systemie podatkowym.

W spotkaniu udział wzięli Ireneusz Jabłoński, wiceprezydent Łodzi i zarazem ekspert Centrum im. Adama Smitha, poseł PiS Adam Abramowicz, przewodniczący sejmowego Zespołu na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego oraz przedstawiciele przedsiębiorców, głównie środowisk kupieckich. Omawiany był projekt zmian podatkowych przygotowanych przez Centrum im. Adama Smitha.

- Potrzebna jest reforma podatkowa, wręcz rewolucja - mówił poseł Abramowicz. - Chodzi o uproszczenie systemu. CIT i PIT mają być zamienione na podatek przychodowy. W przypadku handlu wyniesie on 1,5 proc. Obecnie ZUS jest zmorą dla przedsiębiorców, to największy zabójca miejsc pracy w Polsce. Małe firmy po zmianach będą płacić podatek uproszczony w wysokości 15 proc., na który złożą się VAT, PIT i ZUS. Dla wszystkich ZUS wyniesie 550 zł.

CZYTAJ TEŻ: Podatki w Łodzi. Radni pokłócili się o wysokość stawek

Wprowadzony ma być podatek od funduszu płac i wynosić 25 proc. Znosi on inne daniny.

Ireneusz Jabłoński podkreślił, że jest to system skrajnie uproszczony, który pozwoli małym firmom konkurować z międzynarodowymi korporacjami, które nie płacą podatków. Jego zdaniem zmiana wpłynie też na podniesienie poziomu zaufania do państwa, rząd straci narzędzia represji.