Sieradzka geotermia staje się coraz bardziej realna. Sieradz zdobył z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska pieniądze na odwiert badawczy.

Umowę z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie w sprawie dofinansowania podpisał prezydent Sieradza Paweł Osiewała. Wsparcie opiewa na 10,6 mln zł. Sieradz znalazł się tym samym w gronie pierwszych czterech miast w Polsce (razem z Sochaczewem, Lądkiem Zdrój i Szaflarami), które mają już pewne dofinansowanie na realizację odwiertu.

Miasto planuje odwiert w sąsiedztwie ciepłowni przy ul.

Zachodniej. - Wraz z otworem badawczym ma zostać wykonana również dokumentacja hydrogeologiczna, która stanie się podstawą do zatwierdzenia zasobów wód termalnych oraz do wystąpienia o ewentualną koncesję do eksploatacji złóż. Otwór ma zostać wykonany do głębokości 1.475 metrów. Woda, która z niego popłynie może mieć natomiast temperaturę złożową około 62 stopni Celsjusza.

Zobacz też:Wody geotermalne w Łódzkiem. Tomaszów, Sieradz i Radomsko chcą dołączyć do Uniejowa

- Spodziewana temperatura i wydajność ujęcia wody termalnej pozwalają na zastosowanie jej w ciepłownictwie. Jeżeli próbny odwiert i badania hydrogeologiczne potwierdzą opłacalność inwestycji, to pozyskiwane ciepło geotermalne będzie mogło być przekazywane do miejskiej sieci ciepłowniczej, co ograniczy spalanie węgla kamiennego - podkreśla prezydent Sieradza Paweł Osiewała, nie wykluczając, że wody geotermalne mogą być znaleźć zastosowanie w lecznictwie, jeśli badania potwierdzą takie właściwości sieradzkich wód.

- Teraz przed nami procedura wyłonienia firmy, która wykona odwiert. Takich podmiotów jest w Polsce zaledwie kilka, dlatego tym bardziej cieszy, że jesteśmy wśród pierwszych samorządów, które otrzymały dofinansowanie - mówi prezydent.

Dzięki źródłom geotermalnym - jak szacuje urząd - będzie można uzyskać 7 megawatów energii rocznie. Sieradzki wniosek został już pozytywnie zaakceptowany przez Głównego Geologa Kraju. Odwiert ma być gotowy w kwietniu 2018 roku.