Bracia spod Skierniewic zajęli się uprawą konopi siewnej. Chcą ocalić od zapomnienia tę cenną roślinę. Bezglutenowe konopie, bez GMO i bez oprysków mają wiele prozdrowotnych właściwości W powszechnej opinii konopie kojarzą się dość jednoznacznie - z narkotykową odmianą tej rośliny. Tymczasem zwyczajne konopie włókniste nie zawierają substancji narkotycznych, określanych skrótem THC. Należą do najstarszych roślin uprawianych przez człowieka. Dostarczały przede wszystkim włókna, oleju, później papieru, pożywienia, lekarstw i mnóstwa innych cennych produktów.

Konopie były przez lata zapomniane, ale wracają do łask. Bracia Nowiccy spod Skierniewic: Piotr (zawodowo zajmujący się terapią kręgosłupa) i Marek (pracuje w branży wydawniczo-poligraficznej) właśnie po raz trzeci wysiali konopie. Skąd pomysł na uprawę tej rośliny?

- Dzisiejsza żywność, np. soja, kukurydza lub rzepak, jest modyfikowana genetycznie. Stąd większa liczba dzieci cierpiących na alergie, większa zapadalność na nowotwory, choćby jelita grubego.

Jemy źle i chorujemy - mówi Piotr Nowicki. - A ziarna konopi są bogate w dobrze przyswajalne białko o pełnym składzie aminokwasowym, zawierające niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, błonnik oraz szereg witamin i minerałów.


To roślina, która nie wymaga oprysków, nie interesują się nią szkodniki. Urośnie wszędzie. Produkujemy olej i mąkę, sprzedajemy też ziarno. Zawiązujemy współpracę z firmą z Michowic, która robi dla nas wypieki oraz z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Głuchowie. Planujemy wzorem doktor Budwig stworzyć produkt, który będzie bardzo korzystnie wpływał na nasze zdrowie

-  Ziarno wysialiśmy dwa tygodnie temu, będzie rosło przez cztery miesiące - mówią Piotr i Marek Nowiccy. - To roślina, która nie wymaga oprysków, nie interesują się nią szkodniki. Urośnie wszędzie. Obecnie produkujemy olej i mąkę, sprzedajemy też ziarno. Zawiązujemy współpracę z firmą z Michowic, która robi dla nas wypieki oraz z Okręgową Spółdzielnią Mleczarską w Głuchowie. W połączeniu z bardzo dobrym jakościowo chudym twarogiem OSM i naszym olejem konopnym planujemy wzorem doktor Budwig stworzyć produkt, który będzie bardzo korzystnie wpływał na nasze zdrowie.

Jak mówią Nowiccy, konopie mają przewagę nad żywnością "superfood", czyli artykułami spożywczymi o największej wartości odżywczej.

- Sezam, amarantus lub młody jęczmień po prostu dobrze nie smakują - podsumowuje Marek Nowicki. - Smak ziaren konopi jest przyjemny, orzechowo-słonecznikowy. To pyszna zdrowa żywność.

Warto wspomnieć, że kulinarnych zastosowań dla konopi szuka m.in. Karina Zuchora, finalistka programu MasterChef. Piecze chleb na mące konopnej z boczkiem, cebulą, czosnkiem i ziarnami konopi.

Wkrótce smak konopi będzie mogło poznać więcej osób. Bracia Nowiccy planują pokazy kulinarne i wiele akcji, które zachęcą do korzystania z tej rośliny. Podkreślają też rolę edukacji, zwłaszcza wśród rodziców, którzy mają coraz większą świadomość tego, w jaki sposób należy kształcić nawyki żywieniowe dzieci. Na razie działają na Facebooku, gdzie prowadzą profil i komunikują się w ten sposób z innymi pasjonatami konopi siewnych w całej Polsce.

Co warto wiedzieć o konopiach


  • dostarczają cztery  razy więcej papieru niż obecnie produkuje się z drzew i jest to papier, dodajmy, znacznie  trwalszy i lepszy jakościowo.

  • mają zastosowanie w budownictwie: wapno z nimi jest mocniejsze i sześć razy lżejsze niż cement.

  • to włókno naturalne 10 razy trwalsze niż dżins, najtańsze i delikatne: pierwsze levisy były robione z konopi.

  • z konopi wytwarzano ok. 25 tysięcy różnych produktów, począwszy od oliwy spożywczej po liny okrętowe.

  • ich nasiona archeolodzy odkryli w starożytnych i średniowiecznych miejscach pochówku, w grobach Chińczyków, Hindusów, Scytów, Żydów, a także Wikingów, Francuzów, Niemców.

  • w Chinach znano je już 10 tys. lat p.n.e., a Państwo Środka nazywano kiedyś krajem konopi i morwy.