Benzyna od początku roku tanieje. Analitycy przewidują, że to jeszcze nie koniec obniżek. Cena oleju napędowego jest najniższa od trzech lat. Do końca roku cena litra może spaść poniżej 5 zł.

Tak tanio nie było już dawno. W ubiegłym tygodniu średnia cena benzyny Pb 95 na stacjach Wielkopolski według danych portalu e-petrol wynosiła 5,19 zł. I ceny dalej spadają. Na niektórych stacjach w Poznaniu we wtorek paliwo to można było kupić już za 5,09 zł. To najniższa cena od początku roku.

Jeszcze taniej można kupić olej napędowy. Na niektórych stacjach za litr wystarczy zapłacić już 4,99 zł, jego średnia cena niewiele przekracza 5 zł. Tak tanio było ostatnio w 2011 roku.

I to nie koniec obniżek. Przynajmniej jeszcze do końca roku będziemy jeździć coraz taniej.

- Na pewno cena jeszcze będzie spadała - mówi dr Jakub Bogucki, analityk rynku paliw portalu e-petrol. - Jednak w najbliższym czasie tempo spadków będzie nieco mniejsze. Na cenę paliwa na stacji oprócz ceny hurtowej wpływa też marża stacji. Te z powodu ostrej konkurencji są bardzo niskie. Można więc sądzić, że korzystając z niskich cen, stacje będą chciały nieco zarobić, więc spadek cen przyhamuje.

Prognozy dla rynku paliw na najbliższe miesiące są optymistyczne.

To może sprawić, że na wypatrywany przez kierowców moment, kiedy litr benzyny będzie kosztował poniżej 5 zł, jeszcze trochę poczekamy.

- Jednak pod koniec roku średnia cena benzyny Pb 95 na poziomie niewiele przekraczającym 5 zł jest jak najbardziej realna - zapewnia dr Bogucki.

Większe prawdopodobieństwo przekroczenia tej granicy istnieje w przypadku oleju napędowego. Jest on nieco tańszy od benzyny zarówno na rynkach hurtowych, jak i w detalu. Bywają stacje, gdzie obecnie można kupić go nawet po 4,99 zł za litr, choć na większości cena nie spada jeszcze poniżej 5,06 zł.

Dla firm transportowych to dobra wiadomość, ale do euforii z tego powodu im daleko.
- Faktycznie, w porównaniu z okresem, kiedy paliwo kosztowało prawie 6 zł, spadek ceny jest znaczny - przyznaje Damian Piosik z poznańskiej firmy transportowo-spedycyjnej Tornado. - Ale różnica cen w ciągu ostatnich miesięcy jest zbyt mała, byśmy odnotowali z tego powodu większe zyski.