Na stacjach w woj. łódzkim za litr benzyny 95-oktanowej płacimy średnio 4,48 zł, oleju napędowego 4,46 zł a autogazu 2,24 zł. Z najnowszego notowania Biura Maklerskiego Reflex z Łodzi wynika, że średnia ceny benzyny 95-oktanowej w kraju jest jeszcze niższa i wynosi 4,43 zł, a oleju napędowego 4,40 zł.Za litr autogazu Polacy płacą średnio 2,27 zł. W porównaniu z ubiegłym tygodniem ceny spadły o 8 groszy na litrze benzyny i oleju napędowego i o 7 groszy na litrze autogazu.

Na stacjach w woj. łódzkim spadki cen są jeszcze większe, ale za to ceny nieco wyższe. - W ciągu tygodnia litr benzyny 95-oktanowej w naszym regionie staniał średnio o 10 groszy, a oleju napędowego o 9 groszy- mówi Urszula Cieślak, analityk Biura Maklerskiego Reflex.- Za autogaz płacimy średnio o 8 groszy mniej.

Obniżki zawdzięczamy głównie spadkom cen ropy na rynkach światowych. W tym tygodniu za baryłkę wystarczyło zapłacić tylko 46 dolarów, ale  w ostatnich dniach nastąpiło odbicie i cena baryłki podskoczyła do 51 dolarów.

- Sytuacja na rynku paliw  jest bardzo dynamiczna - zaznacza Urszula Cieślak. - Obniżki w hurcie się zatrzymały, ale nie znaczy to, że na stacjach paliw ceny nie będą spadać. Sądzę, że w przyszłym tygodniu ceny na stacjach mogą być niższe jeszcze do 10 groszy na litrze. W dłuższej perspektywie trudno natomiast prognozować ceny benzyny i oleju napędowego.

Od początku tego roku paliwo zostało obłożone nowym podatkiem, czyli opłatą zapasową. W przypadku benzyny 95-oktanowej wynosi ona 34 zł za tonę, a w przypadku oleju napędowego - 38 zł za tonę. Gdyby nie opłata, spadki cen mogłyby być większe. Ministerstwo Gospodarki szacowało, ze wskutek opłaty zapasowej cena litra paliwa może wzrosnąć od 4 do 6 groszy.