Do końca sierpnia posiadacze akcji PGE GiEK, którzy nie zamienili ich wcześniej na akcje PGE (i trzymają je w domu), mają czas na ich zbycie. Przymusowy wykup akcji od osób, które nie przeniosły ich na giełdę, spółka PGE GiEK rozpoczęła w połowie kwietnia, kiedy to koncern PGE, jako większościowy akcjonariusz PGE GiEK, przelał na konto spółki należność równą cenie wszystkich akcji objętych wykupem.

Nieoficjalnie wiadomo, że akcje PGE GiEK ma w domach ponad tysiąc akcjonariuszy, wśród których wielu to pracownicy kopalni i elektrowni w Bełchatowie, które wchodzą w skład koncernu. Osoby te  w 2010 r. nie zamieniły akcji pracowniczych na udziały w notowanym na giełdzie koncernie PGE.

Wykupem objętych jest 2,7 mln trzymanych w szufladach akcji. Biegły wartość tych akcji wycenił na 34,85 zł za sztukę.

To dużo więcej niż cena, jaką oferowano podczas dobrowolnego wykupu w 2014 r. Wtedy akcje można było sprzedać po 25,19 zł. Tak więc ci, którzy wstrzymali się ze sprzedażą, sporo zyskają.

Czas na spieniężenie akcji mają do końca sierpnia. Jeśli ktoś nie odbierze należnych mu pieniędzy w terminie, zostaną one złożone w depozycie sądowym. A wtedy odbiór  pieniędzy będzie możliwy dopiero po uprzednim złożeniu stosownego wniosku do sądu i po przeprowadzeniu postępowania sądowego.