W końcu udało się uruchomić regularne połączenie kolejowe między Łodzią a Chengdu, dzięki któremu towary z regionu wyjadą do Chin.

Produkty z regionu łódzkiego, jak ciastka z wiórkami kokosowymi, wódka, woda mineralna, piwo z Piotrkowa Trybunalskiego i cydr z Chociszewa mają podbić chiński rynek. Wyjechały w nocy z poniedziałku na wtorek (17-18 czerwca), o godz. 3.30, pociągiem z łódzkiego Olechowa do Chengdu. W ten sposób zainicjowano pierwsze regularne połączenie cargo na trasie Łódź - Chengdu. Od 2013 r. tylko przywożono towary z Chin. Wysłano też kilka testowych grup wagonowych by sprawdzić, jakie dokładnie dokumenty są potrzebne przy odprawach.

CZYTAJ TEŻ: Pociągi Chengdu - Łódź. Z Chin przyjechało już 30 tys. ton towarów

Pociąg, który wyjechał z Olechowa składa się z 41 wagonów. W każdym z nich znajdowały się produkty spożywcze innego producenta. Łącznie ważył tysiąc ton i mierzył 600 m. Około południa skład miał już być przekazany białoruskiej kolei, a za 9 dni ma być już na granicy z Chinami. Łącznie podróż ma zająć ok. 14 dni.

- To pierwsze regularne połączenie cargo z Łodzi do Chin. W tym tygodniu pociąg wyruszył do Chengdu, a w przyszłym tygodniu (26 sierpnia) ma wyjechać skład do miasta Xiamen. Sporo prowincji zainteresowało się połączeniem cargo z Łodzi do Chin - podkreśla Marek Cieślak, wiceprezydent Łodzi. - Takich kursów może być w tym roku 25, a sześć do końca września.

- Zainteresowanie wyrobami przemysłu cukierniczego z Polski jest w Chinach spore. Co ważne, nie są one objęte embargiem, więc możemy je przewozić przez Rosję - dodaje Jarosław Żak, dyrektor ds. operacyjnych w firmie Hatrans, która jest operatorem połączenia.

Jednak Rosja nie zgadza się na przewóz przez jej teren polskich jabłek i nabiału. Traktuje tranzyt tych produktów jako wwóz, który jest zabroniony. Dlatego Hatrans wspólnie z chińską stroną chcą przekonać Rosjan do użycia specjalnych urządzeń, które pokazywałyby czy kontener jest zamknięty. - Propozycja takiego rozwiązania leży na stole w departamencie rządu Federacji Rosyjskiej, a władze chińskie prowadzą lobbing w tej sprawie - tłumaczy Jarosław Żak.

CZYTAJ TEŻ: Z Łodzi do Chin będą jeździły pociągi

Chińczykom zależy by w Łodzi jak najszybciej powstał nowy terminal kolejowy, z którego mógłby wyruszać do Chin jeden pociąg towarowy na dobę. Choć rozładunek trwa ok. 2 godz., to już inspekcja, dostosowanie towarów do odbiorców i ich rozesłanie zajmuje kilka dni kilkudziesięciu osobom.

- W środę (19 czerwca) na rozmowy o specjalnym terminalu przyjeżdża do Łodzi nowa spółka powołana do realizacji tego celu. Na razie branych jest pod uwagę kilka lokalizacji terminali m.in. Olechów i ul. Pryncypalna - mówi Cieślak.

W Chengdu taki terminal już jest. Zainwestowano w niego kilkaset milionów dolarów. Wkrótce ma być rozbudowany, co umożliwi dalszy przewóz towarów w głąb Chin.

Zobacz też:

III Forum Regionalne Polska-Chiny w Łodzi. Źródło: Telewizja NTL/X-news