Sfinks kupił już restauracje Chłopskie Jadło i Wooka, teraz przymierza się do zakupu udziałów w sieci pizzerii Da Grasso. Firma Sfinks Polska, zarządzająca sieciami restauracji Sphinx, Wook i Chłopskie Jadło, przejmuje spółkę Da Grasso, prowadzącą w całym kraju ponad 170 pizzerii. Tym samym Sfinks, którego największym udziałowcem jest znany z Widzewa Łódź Sylwester Cacek, realizuje plany, zalegające na półce od 2009 roku.

Negocjacje potrwają do 14 lipca, a Da Grasso ma zbyć swoje udziały na rzecz Sfinksa do 31 marca 2016 roku, ale już teraz wiadomo, że transakcja będzie opiewać na 55 milionów złotych. - Planowaliśmy zakup Da Grasso jeszcze w 2009 roku, jednak zrezygnowaliśmy z akwizycji, bo naszym zdaniem sieć ta wymagała wówczas znaczącej restrukturyzacji, a my musieliśmy w pierwszej kolejności zrestrukturyzować restauracje Sphinx - mówi Sylwester Cacek, prezes Sfinksa.

- W międzyczasie zarząd tej spółki uporządkował wiele kwestii, natomiast my z sukcesem przeorganizowaliśmy nasze   restauracje i zbudowaliśmy w naszej spółce zespół posiadający odpowiednią wiedzę ekspercką. Przez cały ten czas obserwowaliśmy też uważnie wszystkie działania Da Grasso i obecnie prowadzimy intensywne negocjacje, by sfinalizować kupno tej sieci - komentuje  Cacek.

Sfinks nie wyklucza, że po przejęciu będzie usiłował rozbudować sieć Da Grasso także poza granicami  kraju.

Jak czytamy w komunikacie giełdowym, Da Grasso nie jest jedyną firmą, którą w ostatnio interesował się Sfinks. Spółka rozważała też nabycie udziałów w Fornetti Polska, czyli sieci minipiekarni i kawiarenek, jednak po analizie Sfinks zrezygnował ze starań o przejęcie tej firmy. 

Sfinks jest jednym z potentatów polskiego rynku gastronomicznego. Od 2011 roku siedziba spółki znajduje się w Piasecznie, czyli rodzinnym mieście Cacka. Wcześniej jednak przez wiele lat centrum dowodzenia znajdowało się w Łodzi, gdzie założyciel firmy Tomasz Morawski otworzył w 1995 roku pierwszą restaurację pod szyldem Sphinx. W 2009 roku głośno było o problemach firmy - zarząd kontrolowany przez ówczesnego udziałowca, amerykański AmRest, złożył nawet wniosek o upadłość spółki. Jednak pakiet 33 procent udziałów kupił od AmRestu Sylwester Cacek, niedługo potem wniosek o upadłość wycofano.

Źródło: Dziennik Łódzki