Część przedsiębiorców z regionu może stracić zasiłek chorobowy.

Nawet 190 tys. przedsiębiorców z naszego województwa będzie od stycznia przyszłego roku miało mniej kłopotu z płaceniem składek do ZUS. Zamiast czterech przelewów będą robić jeden. I choć wydaje się, że jest to pozytywna zmiana, to wiąże się z nią także zła wiadomość dla tych przedsiębiorców, którzy mają zaległości w płaceniu składek. Gdy zachorują, nie dostaną nawet złotówki zasiłku chorobowego, chyba że do końca roku spłacą zaległości lub dogadają się z ZUS-em i zaczną spłacać zaległości w ratach.

W takiej sytuacji jest 12,5 tys. przedsiębiorców, którzy rozliczają się w I Oddziale ZUS w Łodzi i 1.800 właścicieli jednoosobowych firm w woj. łódzkim. - Jeden numer konta i jeden przelew zamiast czterech oznacza niższe koszty obsługi płatności - zaznacza Monika Kiełczyńska, regionalny rzecznik ZUS w woj. łódzkim. - Ten system pozwoli na uniknięcie problemów z błędnymi przelewami, dziś wiele składek trafia nie na te rachunki, co powinny lub jest źle oznaczona. ZUS nie może ich prawidłowo zaksięgować, naliczane są odsetki, a płatnik ma na koncie zadłużenie.

Zobacz też:Szpitale w Łódzkiem nie płaciły składek ZUS. Muszą uregulować zaległości z odsetkami

Od stycznia ma być łatwiej. Każdy przedsiębiorca otrzyma indywidualne konto i na nie będzie wpłacał jedną składkę, a pracownicy ZUS podzielą ją na poszczególne ubezpieczenia, np. emerytalne, chorobowe. W tym momencie w tarapaty wpadną przedsiębiorcy, którzy co prawda bieżące składki opłacają regularnie, ale mają zaległości sprzed kilku lat.

- W pierwszej kolejności składki pokryją najstarsze zadłużenie - mówi Monika Kiełczyńska. - Jeśli przedsiębiorca nie ureguluje przed końcem roku tego zadłużenia, to wypadnie z ubezpieczenia chorobowego i tym samym straci prawo do zasiłku chorobowego.

Przedsiębiorca będzie przekonany, że składki ma opłacane na bieżąco, ale w systemie ZUS będzie widoczne zmniejszające się dawne zadłużenie i brak bieżących wpłat.

ZUS wysłał do 1.800 właścicieli firm jednoosobowych, którzy mają zaległości, pismo z taką informacją.

Właściciele większych firm powinni zgłosić się do ZUS i podpisać umowę dotyczą spłaty długu w ratach i to do końca roku. Jeśli będą na bieżąco płacić składki i spłacać raty, nic im nie grozi.