Właśnie nimi w głównej mierze będzie się zajmować Grzegorz Puzio, najnowsza "inwestycja" polskiej firmy. Puzio to groundsman. Człowiek, który o piłkarskiej murawie wie wszystko i o nią dba. Nie chodzi jednak o zwykłe koszenie, podlewanie trawy i malowanie linii

- Dużo ludzi do tego sprowadza naszą rolę, ale jest ona o wiele większa. Praca groundsmana polega na długotrwałej pielęgnacji trawy.Żeby boiska wyglądały tak estetycznie jak w Anglii, czy Niemczech, wymagana jest duża wiedza, planowanie i umiejętne wykorzystanie technologii. - wyjaśnił Krzysztof Puzio, który 12 lat spędził w Wielkiej Brytanii.

Tam ukończył edukację w tym kierunku. Następnie jako groundsman pracował w Celtiku Glasgow i Tottenhamie Hotspur.