Fałszywe ogłoszenia o pracę są zwykle atrakcyjne finansowo, a proponowane w nich zarobki, często nie są adekwatne do zakresu obowiązków. Oszuści próbują poprzez takie ogłoszenia zdobyć zarówno dane osobowe osób aplikujących o pracę znajdujące się w CV, jak również wyłudzić kserokopie ich dowodów osobistych oraz informacje dotyczące kont bankowych i kart płatniczych.

Lato to nie tylko okres odpoczynku i urlopów. Wiele osób podejmuje w nim sezonowe prace lub szuka nowego zatrudnienia. Warto wiedzieć, że część ogłoszeń rekrutacyjnych nie służy znalezieniu pracowników, ale wyłudzaniu danych osobowych kandydatów. Jak uniknąć zagrożenia nie rezygnując z aplikowania na ciekawe stanowiska.

Fałszywe ogłoszenia o pracę są zwykle atrakcyjne finansowo, a proponowane w nich zarobki, często nie są adekwatne do zakresu obowiązków.

Oferowane w nich stanowiska, a także sami pracodawcy, opisywane są w lakoniczny sposób. Większość z nich nie zawiera informacji pozwalających zidentyfikować ogłoszeniodawcę, zazwyczaj wskazany jest tylko profil działalności firmy.

Oszuści próbują poprzez takie ogłoszenia zdobyć zarówno dane osobowe osób aplikujących o pracę znajdujące się w CV, jak również wyłudzić kserokopie ich dowodów osobistych oraz informacje dotyczące kont bankowych i kart płatniczych.

W jaki sposób można się zabezpieczyć przed takimi działaniami?

Najlepszym rozwiązaniem jest zachowanie spokoju, dokładne czytanie ogłoszeń i nieudostępnianie na etapie rekrutacji ważnych danych.

Nigdy nie powinniśmy przekazywać ksera swojego dowodu osobistego, a dane dotyczące swojego konta bankowego bezpiecznie jest podawać dopiero przy podpisywaniu umowy o pracę.

Po otrzymaniu odpowiedzi na aplikację, należy zwrócić uwagę, czy firma informuje nas o adresie swojej siedziby i pełnej nazwie. Jeśli tego nie robi, to powinien być to dla nas ważny sygnał ostrzegawczy.

Czytaj też:
Na pewno od nowego roku płaca minimalna wzrośnie. Nawet do 2100 złotych, a minimalna stawka godzinowa?

Warto pamiętać, że według Kodeksu pracy, na etapie rekrutacji wystarczy podanie imienia, nazwiska, imion rodziców, daty urodzenia, adresu do korespondencji oraz informacji o wykształceniu i przebiegu zatrudnienia.
Inne dane podaje się tylko dobrowolnie. Ponadto należy także uważać na podawane przez ogłoszeniodawcę linki, ponieważ mogą prowadzić do niebezpiecznych stron – wskazuje ekspert ODO 24.

dr Paweł Mielniczek, specjalista ds. ochrony danych z firmy ODO 24

OBEJRZYJ WIDEO:
Na wynajmie mieszkania dalej możesz zarobić