W wielu przypadkach, kredyt konsolidacyjny to skuteczna forma pomocy w sytuacji problemów ze spłatą zbyt wysokich rat kredytów i zobowiązań. Osoby przymierzające się do konsolidacji kredytów muszą jednak liczyć się z tym, że bank wnikliwie zbada ich zdolność kredytową. Jeśli będzie niewystarczająca, takiego kredytu nie otrzymają. Finansowanie nie dojdzie również do skutku, m.in. w przypadku chęci połączenia kredytów preferencyjnych lub pożyczek pozabankowych. Kiedy zatem konsolidacja będzie niemożliwa? Jakich kredytów nie skonsolidujemy? I o jakich barierach należy pamiętać, aby zminimalizować stres w procesie wychodzenia z kryzysu finansowego?

Według ostatnich badań przeprowadzonych przez GfK Polonia na blisko 30 tysiącach respondentów z 22 krajów, najczęstszymi przyczynami stresu na świecie są pieniądze, wewnętrzna presja oraz brak snu. Wśród Polaków zmartwienia dotyczące stanu portfela, stresują aż 37,5 proc. badanych. Nasz kraj jako piąty najdłużej pracujący naród na świecie, stresuje się także przez nadmiar obowiązków w pracy (24 proc. badanych). Kolejnym stresogennym czynnikiem dla rodaków, okazał się brak czasu na realizację własnych zainteresowań (24 proc.). Polak pracuje, nie ma czasu na przyjemności, nie ma go też na wystarczającą długość snu. Robi się więc nerwowy i coraz mniej odporny psychicznie, a zadowolenie ze stopy życiowej jest na niewystarczającym poziomie.

Konsolidacja to rozwiązanie, które może przyczynić się do obniżenia poziomu stresu związanego z problemami finansowymi i przynieść konsumentowi wiele wymiernych korzyści. Oprócz wielu zalet, wiąże się też z różnymi ograniczeniami, które dla niektórych osób mogą być nie do przeskoczenia. Kredyt konsolidacyjny zaciągnięty natomiast w odpowiednim momencie, może uchronić klienta przed wpadnięciem w spiralę zadłużenia, która rujnuje jego domowy budżet i najczęściej nieuchronnie prowadzi do upadłości konsumenckiej.

Dzięki połączeniu swoich zadłużeń bankowych w jedno możemy sporo zaoszczędzić — nawet 30 proc. na miesięcznych ratach. Jest to dobra propozycja przede wszystkim dla tych, którzy posiadają wiele zobowiązań finansowych i zaczynają odczuwać ich ciężar, co negatywnie przekłada się na poziom zadowolenia z życia. Jednak kredyt konsolidacyjny, podobnie jak każde inne zobowiązanie w banku, otrzymają jedynie osoby z nieskazitelną historią i zdolnością kredytową. Dlatego też warto dbać o historię w BIK, który gromadzi informacje o wszystkich zobowiązaniach zaciąganych przez konsumentów.

Banki niechętnie podchodzą do łączenia zobowiązań pozabankowych. Jeśli zatem posiadamy pożyczki z parabanków, poszukiwania korzystnych ofert ich konsolidacji w banku zabrać nam mogą nieco więcej czasu. Co do oceny zdolności kredytowej, pod uwagę brane są wszystkie posiadane przez kredytobiorcę zobowiązania.

Banki wprowadzają także maksymalną sumę, na którą udzielają kredytu konsolidacyjnego. Często oferty które proponują, bywają atrakcyjne, ale obowiązują tylko w przypadku ściśle określonych kwot. I tak na przykład kredyt konsolidacyjny w jednym banku otrzymamy maksymalnie na 150 tysięcy złotych, a w innym na 200 tysięcy. Czasem jest to decydująca różnica. Kolejnym ograniczeniem konsolidacji jest także czas. Instytucje bankowe w swoich regulaminach mogą zastrzec maksymalny okres, na który będą mogły rozłożyć klientowi raty. Jest on najczęściej podawany w liczbie miesięcy i na dzień dzisiejszy wynosi 120.


Obecne lata obfitują w niespokojną sytuację gospodarczą i niepokojące zjawiska w polityce światowej. Wartość poszczególnych walut i polityka Banków Centralnych, jest bezwzględnie zależna od sytuacji geopolitycznej. To ściśle powiązane ze sobą światy. Kto tego nie zauważa, będzie narażony na spore straty w swoich finansach. Dlatego w myśl powiedzenia, że „lepiej zapobiegać niż leczyć”, pozbądźmy się chwilówek, inwestujmy rozważnie, śledźmy sytuację makroekonomiczną i korzystajmy z możliwości naprawy finansów osobistych, jakie daje konsolidacja zobowiązań.


Obejrzyj wideo:
60 sekund biznesu: Zdrowa żywność musi kosztować