W pierwszych trzech kwartałach 2017 r. liczba upadłości i restrukturyzacji polskich firm wyniosła 635. To o 76 więcej (+14 proc.) niż w analogicznym okresie 2016 r. (wg danych na dzień 28 września br.). Najwięcej, bo 177 upadłości i restrukturyzacji zanotowano w produkcji, z czego 158 w przetwórstwie przemysłowym. Natomiast w budownictwie sytuacja prawie nie zmieniła się

Chociaż zmiana prawa upadłościowego i wprowadzenie odrębnego prawa restrukturyzacyjnego miało miejsce na początku 2016 r. to dopiero tegoroczne statystyki potwierdzają, że nowe rozwiązania prawne zyskały na popularności wśród polskich przedsiębiorstw borykających się z trudną sytuacją płynnościową. Podczas, gdy kolejne miesiące zeszłego roku wskazywały na większe wykorzystanie dostępnych form restrukturyzacji przedsiębiorstw, dopiero w tym roku ich udział w łącznej liczbie postępowań stabilizuje się na poziomie bliskim 40 proc. Najbardziej popularną formą restrukturyzacji pozostają przyspieszone postępowania układowe, z których w tym roku skorzystała co druga firma decydująca się na wykorzystanie przewidzianych prawem postępowań naprawczych.

Natomiast najbardziej dynamicznie wzrasta liczba sanacji – na tę formę zdecydowała się co czwarta firma korzystająca z restrukturyzacji, a udział tego typu postępowań zwiększył się o prawie 70 proc. w porównaniu z drugim kwartałem 2017 roku kiedy to sanacje były już powszechnie wykorzystywane.

Statystyki trzech kwartałów tego roku są spójne z przewidywaniami Coface, które zakładały rosnący udział postępowań restrukturyzacyjnych oraz malejący udział upadłości w celu likwidacji majątku. Jednak w obliczu solidnego wzrostu gospodarczego, który przyspieszył w porównaniu z zeszłym rokiem, niepokojące jest zahamowanie tempa spadku upadłości (-1,2 proc. r/r). Przyczynił się do tego zwłaszcza wzrost upadłości o 29 proc. w trzecim kwartale tego roku w porównaniu z poprzednim kwartałem. Z jednej strony nieskuteczność niektórych postępowań restrukturyzacyjnych może coraz częściej przekształcać się w upadłości. Z drugiej zaś nowotworzone firmy z optymistycznymi oczekiwaniami co do kształtowania się popytu w obliczu dobrej koniunktury, będą doświadczać typowych trudności z jakimi boryka się biznes. Zaliczają się do nich duża konkurencja, wysoki udział kosztów, czy trudności w zatrudnieniu pracowników, co w wielu przypadkach będzie prowadziło do wycofania się przedsiębiorstwa z rynku. Braki na rynku pracy stają się coraz bardziej istotnym kryterium ograniczającym działalność firm w Polsce. Zgodnie z badaniami koniunktury przeprowadzanymi wśród przedsiębiorstw przez GUS, trudności w zatrudnieniu wykwalifikowanych pracowników są coraz częściej zgłaszaną barierą w bieżącej działalności i rozwoju firm w większości branż w Polsce. Niedobory na rynku pracy stopniowo stają na przeszkodzie w zawieraniu nowych kontraktów, jak również realizacji stałych zamówień kontrahentów. W skrajnym przypadku mogą prowadzić do zagrożenia działalności operacyjnej przedsiębiorstwa, a w konsekwencji do trudności płynnościowych i ryzyka niewypłacalności.

Zmiany prawne, jakie wprowadzono na początku 2016 r. wciąż będą skutkowały podwyższeniem poziomu łącznej liczby upadłości i restrukturyzacji. Zgodnie z prognozą Coface całkowita liczba postępowań na koniec 2017 roku będzie wyższa o 8 proc. niż rok wcześniej. Natomiast otocznie makroekonomiczne będzie sprzyjać biznesowi. Solidne tempo wzrostu gospodarczego wspierane jest przez dalszy wzrost konsumpcji gospodarstw domowych, odbudowujące się inwestycje w aktywa trwałe oraz aktywną działalności polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych. W kolejnych kwartałach będziemy obserwować stabilizację udziału upadłości i restrukturyzacji na obecnych poziomach, a sprzyjająca koniunktura przyczyni się do obniżenia ich łącznej liczby. Spadek liczby postępowań nie będzie znaczący, ponieważ zbliżamy się do etapu rozwoju gospodarki, w którym nawet w czasie ożywienia odnotowywana jest pewna liczba upadłości i restrukturyzacji, tworzenia nowych firm czy zaprzestania działalności innych. Prognoza Coface zakłada, że łączna liczba upadłości i restrukturyzacji obniży się o 0,7 proc. na przestrzeni 2018 roku.

Przetwórstwo przemysłowe

Liczba upadłości i postępowań restrukturyzacyjnych w produkcji wzrosła o 36 proc., w tym o 41 proc. w przetwórstwie przemysłowym. Jest to dość szerokie spektrum firm i w poszczególnych branżach sytuacja wygląda w sposób dość zróżnicowany. Widoczny jest bardzo duży wzrost w produkcji i przetwórstwie metali co wynika przede wszystkim ze wzrostu cen surowców i zachwiania przez to rentowności wielu firm działających w tym sektorze. Rosnąca konsumpcja spowodowała przyhamowanie wzrostu bankructw w przemyśle spożywczym – to jedyny sektor przetwórczy, który zanotował spadki w statystykach upadłościowych. W pozostałych, nawet tych historycznie bardzo bezpiecznych, jak produkcja mebli czy przetwórstwo papieru, poligrafia zanotowano niewielkie ilościowe wzrosty. Branże nastawione na eksport mają się wciąż bardzo dobrze i stanowią mniejszość wśród bankrutów, ale i tutaj zauważyć można pewne pogorszenie w stosunku do ubiegłego roku (np. produkcja maszyn i urządzeń).

Handel

Sytuacja w handlu jest nadal bardzo trudna i póki co nie widać poprawy. W każdym kwartale bieżącego roku widać przyrosty liczby upadłości i restrukturyzacji. Szczególnie widoczny jest wzrost kłopotów płynnościowych firm działających w handlu detalicznym. Rosnąca konsolidacja rynku pogarsza stopniowo sytuację mniejszych podmiotów. Pomimo wzrostu konsumpcji, klienci są bardzo wrażliwi na cenę, wybierają więc sklepy czy sieci, gdzie można kupić najtaniej – to kieruje ich bezpośrednio do największych graczy na rynku. Widać wyraźnie stopniowe zmniejszanie się liczby podmiotów działających zarówno w sprzedaży hurtowej jak i detalicznej, a informacje o przejęciach i konsolidacjach są bardzo częste.

Budownictwo

Budownictwo zaczyna nieco odżywać po okresie braku inwestycji infrastrukturalnych. Obecnie ich ilość się zwiększa, nadal rośnie rynek budownictwa mieszkaniowego, co powoduje, iż ilość upadłości i restrukturyzacji w branży przestała tak rosnąć. Budownictwo jednak nadal boryka się z dużymi wyzwaniami np. rosnącymi kosztami materiałów, stali, a także, co obecnie najistotniejsze, z brakiem wykwalifikowanych pracowników. Ich dostępność na rynku jest niewielka i może to być element ograniczający rozwój wielu podmiotów. Pomimo większego popytu na usługi budowlane, wiele firm może mieć problem, aby mu sprostać, ze względu na brak rąk do pracy. W pierwszej połowie 2017 roku wiele firm miało również problemy płynnościowe wywołane wprowadzeniem odwróconego podatku VAT na usługi budowlane. Konieczność oczekiwania na zwroty podatku w przypadku wielu firm wywoływała problem z terminowym płaceniem swoich zobowiązań. W drugiej połowie roku sytuacja już się nieco pod tym względem ustabilizowała i wpływ zmian w prawie powinien mieć już znacznie mniejszy wpływ na statystyki upadłościowe.

Upadłości i restrukturyzacje według regionów

W większości województw zanotowano wzrost liczby upadających i objętych restrukturyzacją firm. Niemniej jednak dwa ważne województwa z dużą liczbą zarejestrowanych podmiotów (śląskie i małopolskie) zanotowały spadek liczby bankructw i restrukturyzacji. W województwach dolnośląskim i lubuskim sytuacja nie zmieniła się. Najwięcej postępowań obserwujemy w województwie mazowieckim (gdzie zarejestrowanych jest najwięcej podmiotów), a najmniej w województwie świętokrzyskim. Największy wzrost postępowań odnotowano w woj. opolskim (aż o 157 proc.)

Upadłości i restrukturyzacje według form prawnych przedsiębiorstw

Analizując formy prawne upadających i restrukturyzowanych przedsiębiorstw, obserwujemy spadek w grupie przedsiębiorców (-2 proc.), a także niemal dwukrotnie niższą liczbę orzeczeń wobec spółdzielni. W pozostałych grupach firm sytuacja pogorszyła się. Największą grupę wśród firm objętych postępowaniami stanowią jak zwykle spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (55 proc.). Znaczny udział w postępowaniach restrukturyzacyjnych i upadłościowych ma także grupa przedsiębiorców (26 proc.).

Wielkość, wiek i zatrudnienie w upadających i restrukturyzowanych firmach

Obroty

Analiza obrotów firm, których upadłość lub restrukturyzację ogłoszono w III kw. 2017 roku wskazuje, że problem niewypłacalności dotyczy przede wszystkim firm średnich i małych. Na około 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane finansowe posiada Coface, aż 52 proc. firm generowało obrót pomiędzy 5 a 50 mln złotych. Firm z rocznym obrotem do 5 mln złotych było 33 proc. Najmniejszą grupę przedsiębiorstw objętych postępowaniami upadłościowymi i restrukturyzacyjnymi (15 proc.) stanowiły przedsiębiorstwa duże, generujące powyżej 50 mln zł obrotu rocznie.

Wiek

Wśród upadających i objętych postępowaniami restrukturyzacyjnymi przedsiębiorstw dominują firmy z kilku i kilkunastoletnim stażem działalności - jest ich 70 proc. Drugą grupę stanowią firmy założone między 1990 a 1999 rokiem - 24 proc. Przedsiębiorstwa założone przed 1990 rokiem stanowią jedynie 6 proc. Najstarsze przedsiębiorstwo objęte postępowaniem upadłościowym powstało w roku 1950. Natomiast najstarsza firma, wobec której toczy się postępowanie restrukturyzacyjne została założona w 1897 roku.
Zatrudnienie

Na około 50 proc. przedsiębiorstw, o których dane o zatrudnieniu posiada Coface, zdecydowaną większość, bo aż 63 proc. stanowią firmy zatrudniające od 10 do 100 osób. Drugą grupę stanowią firmy, gdzie pracuje poniżej 10 osób – 22 proc. Najmniejszą grupą są przedsiębiorstwa zatrudniające pracowników powyżej 100 osób – w III kw. 2017 r. było ich 15 proc.