Początek roku to czas nowych planów oraz rozliczeń z realizacji zeszłorocznych postanowień. Z badań wynika, że 52 proc. z nas z dumą przyznaje, że zrealizowała założone przez siebie cele w 2016 roku.

Z odpowiedzi respondentów wynika, że realizacji celów zdecydowanie sprzyja energia płynąca
z młodości. Dodatkowo ważnymi czynnikami wspomagającymi realizację noworocznych postanowień jest miłość oraz brak obowiązków związanych z wychowywaniem dzieci. Najtrudniej zrealizować wyznaczone cele jest tym, którzy posiadają duże rodziny lub osobom samotnym bez wsparcia.

Miasto liczące co najmniej 50 tysięcy mieszkańców, ale mniej niż 200 tysięcy, to idealne miejsce do realizacji postanowień noworocznych. Tak w badaniu Barometr Providenta wskazało 62 proc. respondentów.

- Zdefiniowanie planów i założenie czasu ich realizacji to pierwszy krok do osiągnięcia celu. Marzenia są doskonałą motywacją do działania. Pozytywne jest to, że w większości za sukces uznajemy realizację postanowień związanych ze zdrowiem oraz rodziną i przyjaciółmi. – mówi Karolina Łuczak, Kierownik ds. Komunikacji w Provident Polska


Z optymizmem patrzymy w przyszłość

Polacy do nowego roku podchodzą ze spokojem. Tylko 16 proc. badanych boi się pogorszenia sytuacji. Większość z nas nie spodziewa się zmian. Najbardziej optymistyczne są osoby młode (poniżej 40 roku życia) – 48 proc. z nich oczekuje poprawy obecnej sytuacji. Optymistami są również osoby pochodzące z rodzin wielodzietnych - aż 66 proc. osób z tej grupy badanych uważa, że najbliższa przyszłość będzie lepsza. 48 proc z nich to osoby nieposiadające jeszcze dzieci. Polaków nastraja pozytywnie także dobra sytuacja finansowa – aż 54 proc. takich respondentów przyznało, że oczekuje polepszenia sytuacji.

Jak wyglądają plany Polaków na nadchodzący 2017 rok? Marzymy o tym, by zadbać o zdrowie, np. poprzez rzucenie palenia lub zrzucenie zbędnych kilogramów. Takie cele stawia przed sobą 27 proc. badanych. Gdy jednak poproszono respondentów o podanie ważnych, ale i realnych postanowień noworocznych, to skupili się oni na rzeczach najważniejszych: rodzinie
i przyjaciołach, dla których pragnęliby mieć więcej czasu.