Na kupno 91 ha ziemi w woj. łódzkim zezwoliło cudzoziemcom MSW w 2014 r. To czwarty wynik w kraju Zezwolenia szefa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych potrzebują cudzoziemcy, którzy chcą kupić w Polsce grunty rolne o powierzchni powyżej hektara. Jest ono wymagane także w przypadku innych nieruchomości, jeśli leżą w pasie przygranicznym. W 2014 r. do MSW wpłynęło 547 wniosków od cudzoziemców, zainteresowanych nabyciem w Polsce ziemi, lokali mieszkalnych bądź usługowych, a także akcji spółek, będących właścicielami nieruchomości.

Ostatecznie minister wydał 359 zezwoleń, z czego większość, bo aż 273, dotyczyło nieruchomości gruntowych. Części potencjalnych nabywców odmówiono zezwolenia, powołując się m.in. na brak trwałych więzi z Polską, w kilkunastu przypadkach sprzeciw wyraziło też Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

W całym kraju wydano pozwolenia na kupno gruntów o łącznej powierzchni 1.036 ha. Z tego prawie 9 proc. przypada na woj. łódzkie. Dokładnie mówiąc, w 2014 r. było to 91 ha.

Okazuje się, że to czwarty wynik w kraju. Na sprzedaż większych areałów resort pozwolił tylko w przypadku woj. wielkopolskiego (194 ha), lubuskiego (163 ha) i warmińsko-mazurskiego (159 ha).

Nadreprezentacji Łódzkiego może sprzyjać charakter regionu - płaski, rolniczy, na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych. To ważne w zbiciu ze specyfiką samych kupujących.

- To głównie  firmy, które szukają ziemi, bo chcą uruchomić produkcję albo zbudować hale magazynowe, centra logistyczne. Miałem kiedyś klientów, którzy szukali dużych areałów pod budowę farm wiatrowych - mówi Tomasz Błeszyński, łódzki doradca rynku nieruchomości.

Zdecydowaną większość zezwoleń w woj. łódzkim otrzymały firmy. Wszystkie te zezwolenia wydano podmiotom z Europejskiego Obszaru Gospodarczego (który zasięgiem obejmuje UE i oraz kilka innych krajów, takich jak Szwajcaria i Norwegia). Nie ma w tym zakresie danych szczegółowych, dotyczących Łódzkiego, ale w skali kraju najaktywniejszy był kapitał holenderski, francuski, norweski i niemiecki.

Warto przypomnieć, że cudzoziemcy mogą w Polsce nabywać nieruchomości także bez zezwolenia - dotyczy to małych działek rolnych, innego typu działek i mieszkań. Dlatego MSW prezentuje też inne zestawienie - rejestr transakcji faktycznie zawartych przez cudzoziemców w 2014 r., zawierający nieruchomości nabyte z zezwoleniem i bez niego.

Okazuje się, że w 2014 r. łączna powierzchnia ziemi kupionej przez obcokrajowców w Łódzkim wyniosła 257 ha. To 6 proc. sprzedanego areału w Polsce (nieco ponad 4.000 ha). W tym zestawieniu dominuje Mazowsze (678 ha)

Łódzkie dzielą natomiast lata świetlne, jeśli chodzi o powierzchnię lokali mieszkalnych i usługowych, kupionych przez obcokrajowców. W 2014 r. było to w woj. łódzkim zaledwie 19 tys. metrów kwadratowych, czyli 3 proc. w skali całej Polski.

W woj. mazowieckim powierzchnia sprzedana cudzoziemcom wyniosła 204 tys. mkw., w małopolskim - 127 tys. mkw., w pomorskim - 69 tys., w dolnośląskim - 55 tys. Odpowiada to w przybliżeniu atrakcyjności i wielkości rynków mieszkaniowych i biurowych w największych polskich aglomeracjach.