Nie udało się przez Sądem Rejonowym w Piotrkowie rozpocząć procedury upadłościowej spółki Bawełnianka - właściciela Galerii Bawełnianka. To obiekt handlowy usytuowany w centrum Bełchatowa, który od trzech lat jest gotowy, ale zakupów tu ciągle zrobić nie można.

W grudniu pojawił się inwestor chętny do kupna obiektu. Pierwszym do tego krokiem miało być ogłoszenie tzw. upadłości dedykowanej na wniosek banku, do którego należą wierzytelności spółki Bawełnianka. - Procedury nie udało się rozpocząć, bo dłużnik (Bawełnianka sp. zoo - red.) wniósł o wykluczenie wszystkich sędziów piotrkowskiego sądu - mówi Marcin Rzepecki, prawnik reprezentujący inwestora. - Znacznie wydłuży to procedurę sądową, jednak nie rezygnujemy z transakcji - dodaje.

ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem