Do wielkanocnego stołu zasiądziemy za niespełna cztery tygodnie. W tym roku przygotowanie wielkanocnego śniadania oraz obiadu nas nie zrujnuje. Nie dość, że nie czekają nas żadne podwyżki (co od lat było normą), to na dodatek wydamy mniej niż przed rokiem.

W ostatnich latach ceny żywności rosły w tempie kilku procent w porównaniu rok do roku. Ta tendencja zatrzymała się w drugiej połowie ubiegłego roku, gdy ceny wielu artykułów spożywczych zaczęły spadać. Wpływ miały na to zarówno dobre zbiory, duża produkcja surowców rolnych na świecie, a także rosyjskie embargo. I ten trend utrzymuje się do dziś.
Tańsze cukier, masło i mięso

W ubiegłym roku Wielkanoc obchodziliśmy w połowie kwietnia.

W tym roku świętować będziemy niemal dwa tygodnie wcześniej. Z danych Urzędu Statystycznego w Łodzi wynika, że paczka masła w sklepach naszego regionu kosztowała rok temu średnio 4,69 zł. W styczniu tego roku (nowszymi danymi GUS jeszcze nie dysponuje) płaciliśmy za nią średnio 4,25 zł. Oznacza to spadek ceny o 10 proc.

Aż o 34 proc. staniał cukier, niezbędny do świątecznych wypieków, który jeszcze w kwietniu ubiegłego roku średnio kosztował 2,66 zł, a obecnie kilogram kosztuje poniżej 2 zł. Prawie #6 proc. mniej kosztuje wieprzowina, średnia cena w sklepach  w woj. łódzkim w styczniu wynosiła 13,99 zł/kg.

O 4 proc. staniał twaróg półtłusty, którego średnia cena spadła z 13,84 do 13,26 zł. Nieznacznie mniej płacimy za olej i szynkę wieprzową gotowaną. Olej staniał o 3,5 proc., a szynka o 1 proc.

Wielkanoc trudno sobie wyobrazić bez białej kiełbasy. Dobre wieści dla jej amatorów są takie, że w tym roku podstawa wielkanocnego żuru raczej nie zdrożeje.
- Ceny mięsa są stabilne, nawet jeśli się zmieniają, to nieznacznie, przez co nie ma powodów do podnoszenia cen białej kiełbasy - mówi Maciej Marciniak z Zakładów Przetwórstwa Mięsnego "Miazek" z Łodzi. - U nas kilogram białej kiełbasy, którą przygotowujemy według tradycyjnych receptur, kosztował przed rokiem 13 zł. W tym roku cena się nie zmieni.

Zdaniem dr Krystyny Świetlik z Instytutu Żywności i Gospodarki Żywnościowej, przygotowanie tegorocznego wielkanocnego menu będzie nas kosztować o ok. 5 proc. mniej niż przed rokiem.

- W drugiej połowie ubiegłego roku rozpoczęły się obniżki cen artykułów spożywczych, które w zasadzie trwają do dziś - mówi dr Krystyna Świetlik. - Już w grudniu ubiegłego roku w porównaniu do grudnia 2013 r. ceny żywności były niższe o 3,2 proc., a jeśli nie weźmiemy pod uwagę wód i napojów, to o 3,5 proc. Co prawda w styczniu 2015 r. w porównaniu do grudnia 2014 r. ceny nieznacznie wzrosły, ale było to typowe zjawisko sezonowe. W styczniu 2015 r. w porównaniu do stycznia 2014 roku zakupy spożywcze kosztowały nas średnio o 3,9 proc. mniej. Danych za luty jeszcze nie ma, ale różnice cen mogą być jeszcze większe. Dlatego też tańszy będzie wielkanocny koszyk.

Dr Krystyna Świetlik zwraca uwagę na to, że bardzo staniały cukier, owoce, warzywa, jaja, artykuły mleczarskie. Tańsze jest także mięso, a w szczególności wieprzowina i drób.
Producentom żywności w ostatnich miesiącach sprzyjała m.in. dość ciepła zima. Nie trzeba było ponosić wysokich kosztów ogrzewania.