Niewielki bar przy ulicy 3 Maja 50 w Głogówku mieści się na terenie bazy transportowej. Nosił nazwę "Rammer Jammer" i serwował głównie amerykańskie dania.

Pani Kasia z zawodu kosmetyczka, z zamiłowania pasjonatka gotowania i blogerka kulinarna. Razem z mężem, który pracuje w bazie transportowej, postanowiła wykorzystać szanse na założenie punktu gastronomicznego. Małżeństwo postawiło wszystko na jedną kartę, wydzierżawiło prześliczny budynek na terenie bazy, w którym zdecydowało się zarówno zamieszkać z całą rodziną, jak i otworzyć restaurację.

Z początku dobra lokalizacja i pomysł na kuchnię amerykańską z szybkimi daniami, jak hamburgery i frytki, zaskarbiły sobie klientelę i przynosiły zyski. Niestety po jakimś czasie pojawiły się problemy osobiste, które położyły się cieniem na funkcjonowaniu restauracji.

Pani Katarzyna Kamola, właścicielka lokalu, zaprosiła na pomoc Magdę Gessler z jej słynnym programem 'Kuchenne rewolucje".

Słynna restauratorka spróbowała specjałów miejscowej kuchni i... doprowadziła właścicielkę i obsługę do łez.

Pancake był gumowaty, burgery nie były przyprawione, a kotlet przypominał... pewną część ciała. Ekipa zabrała się za rewolucję. Zmieniono menu, wystrój lokalu, nazwę, kucharki bardziej przyłożyły się do pracy.

Czy przyjazd Magdy Gessler odmienił restaurację? "Kuchenne rewolucje" w Głogówku w czwartek (20 kwietnia) w TVN o 21.30.