Czy wypadające z rozkładu kursy to wynik niedoboru paliwa? (© fot. Krzysztof Szymczak)
Agnieszka Magnuszewska
2010-02-06 06:54:36, aktualizacja: 2010-02-06 07:00:29
Jeśli miasto nie da więcej pieniędzy na Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne, to przewoźnikowi może zabraknąć na paliwo. Tak twierdzi wiceprezes MPK. Sytuacja finansowa spółki jest na tyle niepokojąca, że związkowcy z MPK, obawiając się o przyszłość, poprosili radnych o wsparcie. Radni natychmiast zaczęli domagać się kontroli, by sprawdzić, co dzieje się z pieniędzmi w spółce.
Dariusz Joński, przewodniczący radnych Lewicy, do którego przyszli związkowcy, zaapelował wczoraj u prezydenta Tomasza Sadzyńskiego o kontrolę w MPK. - Prezydent wyraził zgodę na audyt i przyznał, że powinna to zrobić firma zewnętrzna, a nie - jak do tej pory - wynajmowana przez MPK - mówi Joński.
Interwencja u władz miasta nastąpiła po tym, jak wizytę złożyło mu sześć związków.
- Pieniędzy rzeczywiście jest za mało. Do tej pory mieliśmy sporo zleceń w innych miastach, więc firma dorabiała. W Łodzi nie ma dla nas pracy - mówi Bogdan Kubik, przewodniczący Recontry w MPK.
W budżecie miasta na ten rok nie przewidziano remontu torowisk. Jest tylko zapis o nowych szynach na ul. Limanowskiego. Skutek? - Dwustu pracowników Zakładu Torów i Sieci odśnieża przystanki. Szkoda tych ludzi do machania łopatą. To świetni spawacze, ślusarze - mówi Radosław Podogrocki, wiceprezes MPK.
Tego samego zdania jest Dariusz Joński. Dlatego wczoraj rozmawiał z Tomaszem Sadzyńskim o przekazaniu pieniędzy z funduszu pracy na roboty interwencyjne przy odśnieżaniu przystanków. MPK jako spółka nie może ich dostać, ale Łódzki Zakład Usług Komunalnych owszem. - Zlecając odśnieżanie przystanków innej jednostce, odciążylibyśmy budżet MPK - mówi Joński.- A przed zrobieniem audytu nie ma sensu przekazywać MPK pieniędzy.
Z kolei związkowcy z Solidarności w MPK twierdzą, że najpierw trzeba zająć się szefostwem firmy. - Nawet jeśli miasto przekaże nam pieniądze, to rozdysponuje je rada nadzorcza, której jeden członek siedzi w areszcie - mówi Krzysztof Frątczak, przewodniczący Solidarności.
O zmianach we władzach spółki na razie cicho. Ale Lewica głośniej zaczęła mówi o kontroli, gdy Dariusz Joński usłyszał z ust Radosława Podogrockiego o braku funduszy na paliwo. Według szefa radnych Lewicy potwierdzeniem tych niepokojących informacji może być liczba kursów, które codziennie wypadają z rozkładów jazdy. Boleśnie odczuwają to pasażerowie.
- Doszły mnie słuchy, że autobusy zawracają do zajezdni po dojechaniu do zaledwie trzeciego przystanku trasy. Zjeżdżały pod pozorem awarii, których zresztą nie brakuje - opowiada szef radnych Lewicy. - Dlatego tym bardziej potrzebna jest kontrola taboru.
Co na to wiceprezes MPK?
- Doszło do nieporozumienia. Pieniędzy na paliwo może nam zabraknąć, ale dopiero w listopadzie. I to pod warunkiem, że nie dostaniemy większej zaliczki od miasta. Do tej pory będziemy się ratować nawet kredytami - mówi Radosław Podogrocki.
A wieści o celowo wycofywanych kursach MPK tłumaczy inaczej. - Zdarzają się i takie zachowania kierowców. Bywało, że motorniczy specjalnie nie omijali trasy, na której zatrzymano ruch, by sobie po prostu postać - mówi Podogrocki.
Problem awaryjności taboru jest obecnie rozwiązywany w zajezdni przy ul. Limanowskiego. W jaki sposób? Zmieniano tam kierownika zajezdni i serwisu.
Wszystkie komentarze »
Komentarze (4)
mpk
robotnik za 1200
09.02.10, 15:31:36
szkoda ze taPRYWATA lekcewazy swoich klientow,sa mrozy ,autobusy nie przyjezdzaja na czas ale autobusy zjezdzajace do zajezdni WOZA POWIETRZE A LUDZIE MARZNA NA PRZYSTANKACH przyklad, 9 02 w godz 6.55 7.2o przystanek ul limanowskiego/zachodnia w kier.zabienca,to rzeczywiscie prywata,na wszystko brakuje pieniedzy w mpk,ale na ...otwarcie drzwi autobusu i tak stojacego na swiatlach?SKANDAL WSTYD A FE W wWyzej wym.godz nie przyjechaly autobusy rozkladowe, za to byly ....wycieczkowe o 7.20 w autobusie 60a zjezdzajacym byli...pasazerowie,,UGRZANI
@ marek
yo!
07.02.10, 22:19:08
marek napisal:" Gdzie jest ukryty ten koszt? W konserwacji utrzymaniu torów w Łodzi,czyli w cenie biletów"
Bzdury piszesz. MPK nie ustala ile kosztuja i nie sprzedaje biletow komunikacji miejskiej w Lodzi. Zajmuje sie tym ZDiT, ktory placi MPK za przejechane kilometry. To ile kosztuja bilety nie przekalada sie na przychody MPK.
MPK bliskie dna
marek
06.02.10, 19:38:20
MPK nie zarabia faktycznie na robotach zewnętrznych,no może w Łodzi,jak dostaje zlecenia poza przetargami. W innych miastach wygrywa za tak niskie pieniądze,że nie sposób zarobić,zwłaszcza mając takich podwykonawców,jak Infrastruktura(resztki ZIM-u) rodem z Krakowa,ale zarejestrowana dla niepoznaki w Poznaniu,czy inni ulubieni, np.dostawcy osprzętu,powtarzający się od czasu nastania Wąsowicza i Malca. Oni zarabiają,MPK może zarabia na papierze,ale nie w rzeczywistości. Przecież koszty ze zleceń zewnętrznych można topić w kosztach utrzymania,z którego MPK praktycznie się nie rozlicza,a wtedy zlecenia zewnętrzne wyglądają pięknie i mówi się ile MPK zarabia na usługach zewnętrznych. A czy ktoś policzył ile kosztuje utrzymanie tej armii ludzi,o której piszecie, wtedy,gdy nie mają zleceń z zewnątrz? Gdzie jest ukryty ten koszt? W konserwacji utrzymaniu torów w Łodzi,czyli w cenie biletów. A powinien być pokryty z zysku za zlecenia zewnętrzne,bo w większości Ci ludzie nie są do iczego wiecej potrzebni.Tak jest w noramalnych firmach. Gdzie tu sens i logika. No,ale przeciez nie chodzi o to,aby zarabiało MPK.
MPK a sprawa ludzka
okonek
06.02.10, 11:25:32
"Szkoda tych ludzi do machania łopatą. To świetni spawacze, ślusarze - mówi Radosław Podogrocki, wiceprezes MPK" no swietnie, tylko czy ten pan ma dla nich inne zajecie? czy bedzie tak, ze 200 zdrowego chlopa bedzie siedzialo w warsztatach nic nie robiac poza braniem pensji a miasto bedzie wydawac kase na prace interwencyjne? przesada panie prezesie. jak pisal sp. Kisielewski od samego mieszania herbata nie bedzie slodsza, MPK powinno byc skontrolowane i poddane zarzadowi miejskiem - niestety komunikacja miejska moim zdaniem jest dzialem strategicznym i prywatyzacja tu jak widac egzaminu nie zdala.