PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Dziennik Łódzki » Artykuł

Łódzkie: Autostrada A1 z coraz dłuższym poślizgiem

Łódzkie: Autostrada A1 z coraz dłuższym poślizgiem

Dziennik Łódzki Piotr Brzózka

2010-02-09 06:43:45, aktualizacja: 2010-02-09 11:46:50

Kolejne opóźnienie w budowie łódzkiego odcinka autostrady A1. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuciła właśnie i odesłała do poprawek projekt budowlany naszego odcinka autostrady.

Tracimy przynajmniej kilka tygodni, a być może nawet miesięcy. Tymczasem zegar bije - do mistrzostw Euro 2012 zostało 25 miesięcy. Już chyba tylko urzędowy optymizm każe władzom wierzyć w możliwość wybudowania A1 do maja 2012 r.

W styczniu 2009 r. wydawało się, że prace nad autostradą na odcinku Stryków - Pyrzowi- ce wkrótce ruszą z kopyta. Ministerstwo Infrastruktury podpisało wtedy umowę z konsorcjum Autostrada-Południe, które miało wybudować trasę, a w przyszłości nią zarządzać. A-P miała rok na zebranie 7,5 mld zł na budowę drogi. Niestety - konsorcjum nie zdobyło takich pieniędzy. Dwa tygodnie temu zaskoczony rząd musiał ogłosić

plan B: autostradę zbuduje państwo. W tym momencie było wiadomo, że tracimy przynajmniej pół roku. Urzędnicy zapewniali jednak, że opóźnienia nie będą większe, bo A-P przygotowała i zostawiła w GDDKiA projekt budowlany.

Tymczasem po dwóch tygodniach okazało się, że projekt jest... zły. W oficjalnym komunikacie GDDKiA informuje, że wymaga on "istotnych zmian". Zastrzeżenia budzą trzy kwestie.

- Konstrukcja autostrady i mostów powinna być mocniejsza, przystosowana do większego natężenia ruchu - mówi Marcin Hadaj, rzecznik GDDKiA.

Przygotowany projekt w wie-lu miejscach nie jest też zgodny z wymogami tzw. decyzji środowiskowej. Np. zbiorniki retencyjne zostały umieszczone zbyt blisko przejść dla zwierząt i teraz muszą zostać przesunięte.

I problem trzeci, czyli biurokracja - w projekcie nie uwzględniono wymaganych uzgodnień, które należy uzyskać choćby od samorządów gmin, przez które będzie przebiegać droga.

GDDKiA poprosiła konsorcjum A-P o jak najszybsze dokonanie poprawek. Problem w tym, że nikt nie wie, co to znaczy "jak najszybciej".

Swój komunikat GDDKiA kończy zdaniem: "Podkreślamy, że to od szybkości działań APSA w tej kwestii zależą dalsze procedury związane z uzyskiwaniem pozwolenia na budowę dla tego odcinka autostrady A1 i wybór wykonawcy prac".
strona: 1 z 2 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (1)

Reklama

Dziennik Łódzki»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy