PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 września 2010 r. imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz

Dziennik Łódzki » Artykuł

Łodź: feministki skarżą same na siebie (AKTUALIZACJA)

Łodź: feministki skarżą same na siebie (AKTUALIZACJA)

(© Matylda Witkowska)

Dziennik Łódzki Matylda Witkowska

2010-03-11 10:29:46, aktualizacja: 2010-03-11 21:09:37

- Rozpowszechnialiśmy proaborcyjne plakaty Lesmisji SROM. Jesteśmy winni popełnienia przestępstwa - uważają członkowie nieformalnej grupy Łódź Gender, która walczy o równouprawnienie, oraz grupy Młodych Socjalistów. Wczoraj sami na siebie donieśli prokuraturze.

Gdy po naszym poniedziałkowym artykule prokuratura zaczęła sprawdzać, czy grupa SROM (Separatystyczne Rewolucyjne Oddziały Maciczne) wieszając na przystankach plakaty, popełniła przestępstwo pomocy w wykonywaniu aborcji, także użytkownicy portalu społecznościowego Facebook postanowili donieść sami na siebie. Bo kolportowali plakaty w sieci.

Protestujący, zaopatrzeni w szczoteczki do zębów
na wypadek uwięzienia, pojawili się wczoraj przed Prokuraturą Okręgową o godz. 9. - Chcemy pokazać, że kobiety mają prawo decydowania o swoim ciele, a działaczki SROM-u nie popełniły żadnego przestępstwa - mówiła Judyta Śmiałek z grupy Łódź Gender. We własnoręcznie napisanym piśmie przyznała się do "potrójnej herezji publikowania, udostępniania i komentowania plakatu". - Nie boimy się konsekwencji, bo dopatrywanie się w tym przestępstwa to absurd - mówiła.

Mateusz Mirys z Młodych Socjalistów przyznał się do powieszenia plakatu SROM w siedzibie stowarzyszenia. Prokuraturę przyrównał do hiszpańskiej inkwizycji ze skeczu Monty Pythona. - Tym kobietom grozi kara za to, że dążą do zmiany prawa w Polsce - wtórował jego kolega Jakub Klimczak.

Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, przyznaje, że pisma o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wpłynęły. - Zostaną przekazane Prokuraturze Rejonowej Łódź-Polesie, która bada sprawę - tłumaczy. - Nie przesądzamy, czy w ogóle w tym wypadku można mówić o przestępstwie. Na ocenę mamy miesiąc - dodaje.

Jego zdaniem, w samej treści listów nie ma nic obraźliwego. - Nie dopatrzyliśmy się znieważenia prokuratury - mówi Kopania. - Każdy może złożyć doniesienie, jeśli nie popełnia przy tym przestępstwa - dodaje.

Jak przyznaje, przypadki, kiedy ktoś sam donosi na siebie, zdarzają się niezwykle rzadko.

Pomysł łódzkich feministek składania donosów chciały wesprzeć koleżanki z Warszawy, ale nie zdążyły dojechać. Słynne już na całą Polskę plakaty, opisujące przykładowe koszty wyprawy do Wielkiej Brytanii w celu usunięcia ciąży, stylizowane na reklamę Master Card, mają pojawić się w Poznaniu i Szczecinie.

Wszystkie komentarze »

Komentarze (3)

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Dziennik Łódzki»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy