Piewsze grzyby w lasach w Łódzkiem. Kurki, maślaki, koźlaki...

    Piewsze grzyby w lasach w Łódzkiem. Kurki, maślaki, koźlaki i podgrzybki

    Matylda Witkowska

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Piewsze grzyby w lasach w Łódzkiem. Kurki, maślaki, koźlaki i podgrzybki

    ©Krzysztof Szymczak

    W lasach regionu łódzkiego pojawiły się pierwsze kurki, maślaki, koźlaki i podgrzybki.
    Piewsze grzyby w lasach w Łódzkiem. Kurki, maślaki, koźlaki i podgrzybki

    ©Krzysztof Szymczak

    Mokry lipiec to koszmar dla urlopowiczów, ale nadzieja dla grzybiarzy. Po dwóch fatalnych latach wreszcie może nastąpić dobry sezon. Pierwsi grzybiarze już wyruszyli na poszukiwania.

    W lasach nadleśnictwa Wartkowice (pow. poddębicki) grzyby pojawiły się dwa tygodnie temu. Są prawdziwki, koźlaki, podgrzybki, kurki, krawce, maślaki.

    – Sprzyjają im ostatnie deszcze i ciepłe noce – mówi Zdzisław Cyganiak, obserwator przyrody z Wartkowic. – Ściółka jest wilgotna, grzyby są i będzie ich coraz większy wysyp.

    Grzybiarze pojawili się też w lasach koło Grotnik. Są prawdziwki, podgrzybki, maślaki i koźlaki. – Zbierających jest sporo, bo nasze lasy są blisko Łodzi i Zgierza – mówi Wojciech Cabaj, zastępca nadleśniczego.

    Od dwóch tygodni na straganach i w supermarketach można kupić świeże kurki. Są jednak dość drogie. Za kilogram tych grzybów na łódzkim Górniaku trzeba było zapłacić wczoraj 36 zł.

    Nadzieję na dobry sezon ma Krzysztof Krasiński, sprzedający suszone grzyby na Górniaku.– Na razie pogoda sprzyja - cieszy się sprzedawca. - Poprzednie dwa lata były bardzo suche. Ceny grzybów w tym czasie wzrosły o 100 proc. - wyjaśnia.
    Dlatego teraz za kilogram suszonych podgrzybków lub prawdziwków trzeba zapłacić 300 zł.

    Dariusz Białek ze skupującej grzyby firmy Specpol spod Wielunia w poszukiwaniu grzybów radzi teraz jechać na północ kraju, choćby do Puszczy Noteckiej. – Na południu Polski było za gorąco. Wyjątkiem są góry, gdzie można znaleźć na przykład podgrzybki - mówi Dariusz Białek.

    Wszystko jednak jeszcze przed nami. Zdaniem Zdzisława Cyganiaka, sprzyjająca grzybom pogoda utrzyma się co najmniej do końca miesiąca. – Będzie pogodowa przeplatanka. Niże atlantyckie będą wędrowały z zachodu Europy na Wschód, a jednocześnie będą wysokie temperatury – wyjaśnia wartkowicki przyrodnik.

    Początek sezonu grzybowego to więcej pracy dla leśników. Nie wszyscy grzybiarze zachowują się bowiem odpowiednio.
    Wojciech Cabaj przypomina, że w lesie poza wyznaczonymi miejscami nie wolno parkować. Grozi za to do 500 zł mandatu. Tyle samo za niszczenie grzybni.

    – Grzybiarzom zdarza się też wejść na teren prowadzonej wycinki, zwłaszcza jeśli nie poruszają się ścieżkami i nie widzą znaków - mówi Wojciech Cabaj. - Dlatego jeśli zbieramy grzyby i słyszymy odgłos piły, to po prostu nie idźmy w tym kierunku - tłumaczy.

    Grzyby zbierane przez niewprawnych grzybiarzy mogą doprowadzić do zatrucia. W sezonie do Oddziału Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi trafia tygodniowo od kilku do kilkunastu osób z podejrzeniem zatrucia grzybami. Wśród nich są osoby w ciężkim stanie, zatrute muchomorami sromotnikowymi.

    Aby zminimalizować ryzyko zatrucia wojewódzka i powiatowa stacja sanitarno-epidemiologiczna w Łodzi oferują bezpłatną pomoc grzyboznawcy. W powiatowej stacji w ubiegłym sezonie skorzystało z takich porad 35 osób.

    Jak zbierać grzyby?

    Nie niszcz grzybni
    Grzyby należy delikatnie wyjąć z ziemi: wykręcić, by nie uszkodzić grzybni. Za używanie np. grabi w celu odgarnięcia ściółki możemy otrzymać do 500 zł mandatu. Grzybów nie wkładamy do foliowych torebek: najlepszy będzie tradycyjny koszyk lub wiaderko.

    Zbieraj grzyby, które znasz
    W razie wątpliwości, zostaw je w lesie. Grzyby łatwiej odróżnić gdy są dorosłe, dlatego lepiej zostawić małe osobniki. Lepiej też zostawić osobniki bardzo stare. Niewprawni powinni zrezygnować z grzybów blaszkowych, wśród których jest muchomor sromotnikowy. W razie wątpliwości warto skontaktować się z sanepidem, np. tel. 42 25 36 369 lub 42 25 36 360.

    Fałszywe mity o grzybach
    Na temat grzybów panuje wiele mitów, które - jak podkreśla sanepid - nie są prawdą. Nieprawdą jest, że grzyb obgryziony przez ślimaki jest też jadalny dla ludzi. Fałszywy jest też sposób badania grzybów za pomocą cebuli. Rzekomo ma ona zmieniać barwę, jeśli gotowane z nią grzyby są niejadalne. Błędne jest też myślenie, że woda, w której gotuje się trujące grzyby stanie się różowa.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prosta rzecz - nie odpowiada zawyżona cena to przestańcie ludzie kupować

      po kilku dniach ceny spadną. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      to samo w sklepach, hiper super itd. kupujcie tylko niezbędne towary i jak przetrzymacie spekulantów to poobniżają wszystko do realnych cen. kto to widział by np. komputer celeron 2x1,6 2gb/32gb...rozwiń całość

      to samo w sklepach, hiper super itd. kupujcie tylko niezbędne towary i jak przetrzymacie spekulantów to poobniżają wszystko do realnych cen. kto to widział by np. komputer celeron 2x1,6 2gb/32gb kosztował prawie 1500 zł w dodatku z w10 który bez wiedzy właściciela dokonuje zmian także w ustawieniach. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      To kup se coś Manty (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo