Bardzo ciemna i gorzka historia Mazur i dramat Mazurów, po wojnie przez polskie władze traktowanych jak Niemcy, czyli wrogowie, stała się dla Wojciecha Smarzowskiego, reżysera "Róży" pretekstem do pokazania braku człowieczeństwa, zaślepienia. I prywatnych dziejów kilkorga osób, wciągniętych w machinę wielkiej historii. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikLodzki.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.