TOnSC chce, żeby łodzianie mieli jak największy wpływ na wybór pomników, które w danym roku maja być poddane renowacji. Po zakończeniu ubiegłorocznej kwesty towarzystwo ogłosiło internetową ankietę. Można było w niej głosować na jeden z kilku wymagających jak najszybszej interwencji konserwatorskiej nagrobków: Helen Nowakkkk z 1939 roku w części katolickiej, Joseph Pladek z 1881 roku w części katolickiej,
Rodzina Milnikelpoczątkukuku XX w. w części ewangelickiej, Rodzina Wołkowskich z początku XX w. w części katolickiej, Rodzina Jasińskich z przełomu XIX i XX w. w części katolickiej, Rodzina Gajewskich z 1910 roku w części katolickiej i Bronuś Ollbich z 1906 roku w części katolickiej. Właśnie na ten ostatni nagrobek wskazała większość głosujących internautów.
Znajdujący się na grobie dziecka pomnik wykonany został w stylistyce romantycznej. Wyróżniała go postać anioła pod krzyżem. Obecnie brak jest obu tych elementów pomnika. Z szacunków członków TOnSC wynika, że uzupełnienie ubytków i renowacja całego pomnika może kosztować około 10 tys. zł.
Pod koniec stycznia członkowie stowarzyszenia, wspólnie z konserwatorami zabytków i przedstawicielami parafii nadzorującymi poszczególne części Starego Cmentarza zastanawiać się będą nad wyborem kolejnych pomników przeznaczonych do renowacji w tym roku.
- Nastawiamy się na odnowienie mniejszych obiektów, ale bardzo charakterystycznych dla Starego Cmentarza - podkreśla Cezary Pawlak, prezes Towarzystwa Opieki nad Starym Cmentarzem. - Ważny jest czas powstania danego pomnika, jego wygląd, pewne charakterystyczne cech.
Pawlak podkreśla, że przy wyborze ważne są opinie łodzian, którzy często wskazują konkretne pomniki, wymagające ich zdaniem opieki. TOnSC skupia się na mniejszych formach, bo większe grobowce lub kaplice odnawiane są we współpracy z urzędem miasta, przede wszystkim dzięki finansowemu wsparciu Miejskiego Konserwatora Zabytków.
Podczas ubiegłorocznej kwesty mieszkańcy Łodzi i miłośnicy zabytków Starego Cmentarza przekazali na jego ratowanie ponad 83 tys. zł