PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

czwartek 09 września 2010 r. imieniny obchodzą: Aldona, Piotr, Sergiusz

Jakie są warunki podróżowania łódzkimi tramwajami?

Jakie są warunki podróżowania łódzkimi tramwajami?

Ewa Gręda i Joanna Skalska za stan torów stawiają MPK jedynkę (© fot. Jakub Pokora)

Dziennik Łódzki Agnieszka Magnuszewska

2010-03-11 07:30:50, aktualizacja: 2010-03-11 07:32:45

Do czego można porównać podróż tramwajem po Łodzi? Do ekstremalnej jazdy kolejką górską w wesołym miasteczku. Ryzyko jest jednak większe. Wagonik raczej się nie wykolei, tramwaj - może.

Bo sporo torowisk jest w katastrofalnym stanie. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne twierdzi, że potrzebuje 40 mln zł na remonty torów. Jednak na razie w budżecie miasta nie ma na to ani złotówki.

Według MPK, w najgorszym stanie są tory na al. Rydza-Śmigłego, między ul. Milionową a ul. Przybyszewskiego oraz na wiadukcie. Fatalny jest węzeł na Franciszkańskiej i Wojska Polskiego oraz Politechniki
i Wróblewskiego.

- W tych miejscach niszczą się wagony - przyznaje Stanisław Galia, prezes MPK. - Jeżeli nie dostaniemy pieniędzy, będziemy musieli albo zamykać torowiska, albo wprowadzać ograniczenia prędkości.

Podczas jazdy łódzkimi tramwajami nie można się nudzić. Przykłady? Jadąc "piętnastką" po ul. Żeromskiego jest okazja pograć z kasownikiem w łapki. Na wysokości szpitala WAM wagonami tak zarzuca, że trudno skasować bilet.

- Nieźle zarzuca też na zakręcie, jak się z Dolnej wjeżdża na Łagiewnicką. Przed skrętem trzeba się mocno chwycić poręczy, bo w innym przypadku może nie być wesoło - mówi Ewa Gręda, pasażerka MPK.

Łodzianie jeżdżący tramwajami tak przywykli do stanu torowisk, że z drobnych wypadków nauczyli się żartować. Hitem linii nr 3 jest sytuacja z ubiegłego tygodnia, gdy nietrzeźwy mężczyzna wypadł z tramwaju na ul. Wycieczkowej. Tak go wytrzęsło, że nie mógł utrzymać równowagi na przystanku.

Pospać w składach też raczej się nie da. Chociaż "trójka" bywa kapryśna. Jadąc po ul. Przybyszewskiego zapewnia niezłe wstrząsy od ul. Tatrzańskiej, ale gdy wjeżdża na wiadukt od strony ul. Lodowej, to tak buja na boki, że może uśpić. Wolniej jechać nie może, ale lepsze to niż wykolejenie.
- Za to wszyscy przysypiający z pewnością obudzą się, gdy tramwaj jedzie po Wojska Polskiego. Stan torów jest fatalny - zaznacza Joanna Skalska, pasażerka MPK.

We wtorek MPK ma przedstawić władzom miasta wykaz torowisk do naprawy. - Zaniosę go prezydentowi. Na razie pewny jest remont na Limanowskiego, chociaż i tak nie ma na niego pieniędzy w budżecie - mówi wiceprezydent Dariusz Joński.

Tam, gdzie tory są w złym stanie, MPK ogranicza prędkość

Limanowskiego - 5 ograniczeń od 10 do 30 km/h
Dolna - Łagiewnicka - Warszawska - 8 ograniczeń od 20 do 30 km/h
Wojska Polskiego - 3 og- raniczenia 10 - 20 km/h
Kopcińskiego - 7 ograniczeń od 20 do 30 km/h
Przybyszewskiego - 3 ograniczenia od 10 do 30 km/h
Niższa - Dąbrowskiego - 4 ograniczenia 30 km/h
Telefoniczna - 3 ograniczenia do 10 km/h

Wszystkie komentarze »

Komentarze (5)

Sonda

Które miasto zasługuje na miano Europejskiej Stolicy Kultury?

Reklama

Dziennik Łódzki»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy