60 lat temu Rawa Mazowiecka została zniszczona przez trąbę...

    60 lat temu Rawa Mazowiecka została zniszczona przez trąbę powietrzną [FILM]

    Roman Bednarek

    Tygodnik ITS

    Aktualizacja:

    Tygodnik ITS

    We wtorek, 15 maja, mija 60. rocznica kataklizmu, jaki dotknął Rawę Mazowiecką i okoliczne miejscowości. Miasto zostało niemal kompletnie zniszczone

    We wtorek, 15 maja, mija 60. rocznica kataklizmu, jaki dotknął Rawę Mazowiecką i okoliczne miejscowości. Miasto zostało niemal kompletnie zniszczone – wyglądało jak po zmasowanym bombardowaniu. A to była trąba powietrzna o ogromnej sile rażenia. ©Archiwum

    We wtorek, 15 maja, mija 60. rocznica kataklizmu, jaki dotknął Rawę Mazowiecką i okoliczne miejscowości. Miasto zostało niemal kompletnie zniszczone – wyglądało jak po zmasowanym bombardowaniu. A to była trąba powietrzna o ogromnej sile rażenia.
    We wtorek, 15 maja, mija 60. rocznica kataklizmu, jaki dotknął Rawę Mazowiecką i okoliczne miejscowości. Miasto zostało niemal kompletnie zniszczone

    We wtorek, 15 maja, mija 60. rocznica kataklizmu, jaki dotknął Rawę Mazowiecką i okoliczne miejscowości. Miasto zostało niemal kompletnie zniszczone – wyglądało jak po zmasowanym bombardowaniu. A to była trąba powietrzna o ogromnej sile rażenia. ©Archiwum

    Nikt z mieszkańców Rawy nie spodziewał się, że będzie to sądny dzień dla miasta. Powszechną uwagę zwracały jedynie dziwne chmury, jakie zaczęły gromadzić się na niebie.

    – Miałem wtedy cztery lata i dobrze zapamiętałem ten dzień – wspomina Sławomir Stefaniak, mieszkaniec Rawy Mazowieckiej i sekretarz powiatu oraz radny miejski. – Mieszkałem wówczas z rodziną w domy przy ul. Słowackiego 44. To był budynek wielorodzinny i ludzie gromadzili się na podwórku, patrzyli w niebo i zastanawiali się, co też takie chmury mogły oznaczać.

    Jak się później okazało, nie oznaczały niczego dobrego. Wkrótce nad miastem rozszalało się potężne tornado.

    – Wszyscy pochowali się po domach, a ja pamiętam w powietrzu jakby śnieżne kulki takie do rzucania, później okazało się, że to był grad – snuje swoją opowieść Sławomir Stefaniak. – Oczywiście grad wybijał szyby w oknach więc mój tata zasłaniał okna szafą. Zebraliśmy się u mojej ciotki, przyszło tam więcej ludzi i wszyscy się modlili.

    Poza tym tym, że grad wybił szyby w oknach domu przy Słowackiego 44, wichura zerwała także dach. Zniszczenia w całym mieście natomiast przerażały swoim ogromem.

    – Centrum miasta było zniszczone doszczętnie, a las który rósł nad Rawką na Tatarze położył się pokotem – wspomina Sławomir Stefaniak. – Pamiętam, że w Rawce pływały poduszki, pierzyny i inne rzeczy, a ludzie nie mieli się gdzie podziać.

    Jak poinformowała Polska Kronika Filmowa trąba powietrzna uderzyła również 16 maja. W sumie w Rawie i okolicznych miejscowościach w wyniku kataklizmu miały zginąć 3 osoby, a ponad 100 było rannych. Straty materialne oszacowano na 50 mln ówczesnych złotych.

    Zniszczenia w wyniku tornada powstały na pasie o szerokości ok. 1 km i długości ok. 20 km. W usuwaniu zniszczeń pomagało wojsko.


    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo