Numer alarmowy 112: ponad milion zgłoszeń, większość...

    Numer alarmowy 112: ponad milion zgłoszeń, większość niepotrzebnych [FILM]

    Jarosław Kosmatka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    - Najważniejsze jest podanie miejsca zdarzenia - mówi Magdalena Galas, koordynator zmiany w WCPR
    1/8
    przejdź do galerii

    - Najważniejsze jest podanie miejsca zdarzenia - mówi Magdalena Galas, koordynator zmiany w WCPR ©Jarosław Kosmatka

    Kilkaset tysięcy połączeń z linią alarmową 112 stanowią głuche telefony i fałszywe zgłoszenia. Zaledwie kilkanaście procent osób dzwoniących po pomoc, faktycznie jej potrzebuje.
    W 2016 r. operatorzy Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Łodzi odebrali ponad 1,3 mln zgłoszeń, ale ponad 81 proc. tych zgłoszeń nie zostało potwierdzonych.

    Były to głupie żarty albo zgłoszenia, które powinny być kierowane do jednostek zupełnie niezwiązanych z ratownictwem i służbami działającymi w województwie. Blisko połowę zgłoszeń fałszywych stanowią głuche telefony. Połączenia zrywane są jeszcze przed odebraniem telefonu przez operatora lub ktoś przypadkowo dzwoni, bo mu się telefon włączył w kieszeni.
    - Bardzo często dzwonią dzieci, które dostały telefon bez karty SIM. Wybierają, nawet przypadkowo numer alarmowy i cieszą się, że ktoś się do nich odzywa - mówi Marzena Wochna, zastępca kierownika WCPR.

    Dodatkowo linię często blokują niepoważne zgłoszenia.

    Nietypowe połączenia z numerem 112. Nie wyobrażacie sobie, z jakimi problemami dzwonią ludzie!

    - Otrzymaliśmy telefon od rodziców, którzy żądali przyjazdu policji do mężczyzny, który nie pozwalał podczas mszy w kościele wbiegać ich dzieciom na schody przed ołtarzem - mówi Bogumił Marona, kierownik WCPR w Łodzi.

    Operatorzy z Łodzi pamiętają mężczyznę, który żądał przyjazdu patrolu. Małżonek chciał, by funkcjonariusze zareagowali, bo żona podarła ślubne zdjęcie .

    - Dzwoniła też do nas osoba, która chciała potwierdzić dane właściciela zaczipowanego kota. Dowiedziała się, że jakiś kot został potrącony przez tramwaj i chciała upewnić się, że nie jest to jej zaginiony kotek - mówi Bogumił Marona.

    Na mój balkon regularnie przylatywał gołąb. Nie było go już dwa dni. Pomóżcie!

    Regularnie na 112 dzwonią tatusiowie, którzy dowiedzieli się, że ich dorosła już córka spotkała kandydata na zięcia. Proszą o weryfikację chłopaka, bojąc się o bezpieczeństwo córki.

    Inne zgłoszenie: - W poniedziałek zadzwoniła kobieta, która wzywała pomocy, bo jej koleżance cuchnie z ust - mówi operatorka z WCPR.

    Kolejne: - Jedna z pań spod Piotrkowa obawiała się o zdrowie łabędzia. „Przy drodze stoi łabędź. Jest smutny i brudny. Coś mu się stało i ma chyba złamane skrzydło” - padło w słuchawce - mówi operator linii 112. - Sobota, obrzeża powiatu piotrkowskiego. Na miejsce wysłano służby weterynaryjne. Zanim przyjechał weterynarz, pracownicy starostwa pilnowali ptaka. W rzeczywistości była nim zdrowa gęś z pobliskiego gospodarstwa - wspomina operator w WCPR.

    Ale nie tylko u nas zdarzają się takie „kwiatki”. Na Pomorzu zatroskana kobieta zadzwoniła pod numer 112, bo na plaży zobaczyła fokę, która „ma smutny wyraz twarzy i na pewno coś się jej stało”.

    Dzwonią na numer alarmowy 112 i chcą... zamówić pizzę

    Do służb ratowniczych dzwonią też osoby, które chcą zamówić pizzę lub hamburgera.

    - Takie telefony zabierają czas, który ucieka osobom potrzebującym rzeczywistej pomocy - mówi Bogumił Marona.

    Operatorzy linii alarmowej wykazują się olbrzymią cierpliwością. Są też specjalnie szkoleni do prowadzenia rozmowy w taki sposób, aby uzyskać jak najwięcej informacji, które pozwolą służbom jak najdokładniej określić miejsce osoby potrzebującej pomocy.

    Ale tych, którzy bezzasadnie wzywają na pomoc służby ratunkowe, może spotkać niemiła niespodzianka. Po namierzeniu mogą odpowiadać nawet przed sądem. Wszystko zależy od skali uruchomionych działań ratowniczych. Najczęściej kończy się jednak mandatem.

    Linia alarmowa 112

    Mimo setek tysięcy fałszywych i głuchych zgłoszeń praca operatorów linii alarmowej numeru 112 jest nieoceniona.
    - Operatorzy muszą dokonywać preselekcji zgłoszeń, które często nie są alarmowe. Do służb przekazujemy tylko zgłoszenia faktycznie wymagające interwencji służb ratowniczych lub innych służb porządkowych (pogotowie energetyczne, kanalizacyjne, straż miejska - red.). Tym samym operatorzy odciążają służby ratownicze od odbierania telefonów głuchych, złośliwych, niezasadnych i fałszywych - mówi Bogumił Marona.
    - Coraz dokładniej możemy określić miejsce, z którego wykonane zostało połączenie pod numer 112. Dzięki technologiom telefonii komórkowej, bazom danych i mapom elektronicznym szybko weryfikujemy dane abonenta, a co najważniejsze - możemy zwizualizować na cyfrowej mapie lokalizację zdarzenia - mówi Marzena Wochna.
    - Trzeba też uważnie słuchać operatora i odpowiadać na jego prośby. Bardzo często prawidłowa reakcja może uratować komuś życie. Nie bójmy się sprawdzić, czy np. ktoś nie jest zakrwawiony, czy nie oddycha - mówi Magdalena Galas - operator linii alarmowej.


    Komentarze (10)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    CPR!!!!

    pjs (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Panie Kosmatek. Nie WCPR a CPR. Co widać na zdjęciach.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    RFGRG

    FGFG (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

    WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW ŁODZI POWINNO SIĘ WYEDUKOWAĆ FINANSOWO BO SIĘ NIE NAUCZYLI I NIE NAUCZĄ A JAK BEDĄ MUSIELI ZAPŁACIĆ TO SIĘ NAUCZĄ

    Zdjęcie autora komentarza
    Straż miejska i policja

    Radosław Karp

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    zrobić płatny nr 112,986 i 997....zobaczycie co się stanie

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    smog!

    true (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 9

    A ja pytam, co prezydent Zdanowska robi ze smogiem w Łodzi?
    To jest podstawowy problem łodzian. Nie można płacić zdrowiem za głupotę!
    Czy są prowadzone skuteczne działania w walce ze smogiem?...rozwiń całość

    A ja pytam, co prezydent Zdanowska robi ze smogiem w Łodzi?
    To jest podstawowy problem łodzian. Nie można płacić zdrowiem za głupotę!
    Czy są prowadzone skuteczne działania w walce ze smogiem? Jestem przekonany, że nie. Nie ma nawet informacji w mediach, a do informowania łodzian o zagrożeniach jest zobligowana prezydent Zdanowska!
    Czy prowadzone są działania pomocowe, gdy chodzi o wymianę pieców, ograniczenie emisji pyłów i spalin w mieście? Czy jest wprowadzany tabor autobusów miejskich z napędem ekologicznym? Nie! Buduje się monstrualne, bardzo kosztowne inwestycje, zamiast zadbać o podstawy, o życie i zdrowie łodzian!
    Mieszkam na ostatnim piętrze wieżowca i widzę, co dzieje się nad naszym miastem! Zgroza, pani Zdanowska i spółka.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Praca

    Ktoś (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 7

    Ciekawe czy w/w kierownicy dalej jako formę "rozluźnienia" atmosfery w pracy stosują mobbing i czy zdażają się kradzieże na zakładzie... A z innej beczki dopóki nie będą egzekwowane kary za...rozwiń całość

    Ciekawe czy w/w kierownicy dalej jako formę "rozluźnienia" atmosfery w pracy stosują mobbing i czy zdażają się kradzieże na zakładzie... A z innej beczki dopóki nie będą egzekwowane kary za nadużywanie numerów alarmowych, dopóty głuche będą się zdarzać. Społeczeństwo tego kraju można edukować tylko w jeden sposób - finansowo.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krzysiu

    Ciepły gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Krzysiu nie mobbing jak to oczywiście sobie wytłumaczyłeś tylko nie nadawałeś się do tej roboty. Ciesz się, że już nie pracujesz bo odwalałeś takie wały, że prędzej czy później prokurator by cię...rozwiń całość

    Krzysiu nie mobbing jak to oczywiście sobie wytłumaczyłeś tylko nie nadawałeś się do tej roboty. Ciesz się, że już nie pracujesz bo odwalałeś takie wały, że prędzej czy później prokurator by cię wysłał do Zk Sieradz na wczasy gdzie poznałbyś czułych ciepłych kolegów i dopiero dowiedziałbyś się co to jest mobbing. Pozdrowienia zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Krzysiu 2

    Ciepły gość 2 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Zatrważające jest to, że tyle czasu po " zwolnieniu " się z pracy z obawy o własną dupę jeszcze w człowieku siedzi zawiść. Jak siedzi sie w domu, nie ma sie wlasnego zycia prywatnego, pierdzi w...rozwiń całość

    Zatrważające jest to, że tyle czasu po " zwolnieniu " się z pracy z obawy o własną dupę jeszcze w człowieku siedzi zawiść. Jak siedzi sie w domu, nie ma sie wlasnego zycia prywatnego, pierdzi w pasiak koledzy dawno przestali sie odzywac a jedyne zajecie ktore przynosci radosc to dziobanie dywanu to tak jest. Klawiatura wszystko przyjmie. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pudło

    Ale (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Zgaduj dalej ;) Masowych odejść przez mobbing było bardzo wiele. 3/4 z trzech pierwszych rekrutacji zdołało przenieść się do miejsc gdzie prawo pracownicze jest przestrzegane po ludzku placa i...rozwiń całość

    Zgaduj dalej ;) Masowych odejść przez mobbing było bardzo wiele. 3/4 z trzech pierwszych rekrutacji zdołało przenieść się do miejsc gdzie prawo pracownicze jest przestrzegane po ludzku placa i premie się dostaje za pracę a nie ciężkie donoszenie na koleżanki/kolegów. Prawda w oczy kole a co do pewnych aluzji - na szkalowanie i oczernianie swoich współpracowników są paragrafy ;) Kłaniam się z daleka ale bez szacunku i sympatiizwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ktoś

    do ktosia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Niestety mobbing nadal jest. Kradziej dostał ultimatum i chwilowo jest spokój


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Taa

    Ktoś inny kto już nie pracuje (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Dziennik jak zawsze w formie, imię koordynatorki zmiany zmienione na imię jej siostry.. A o kradziejce konfidentce szkoda pisać.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo