Pijany policjant w Kutnie. Miał niemal 2 promile. Chciał...

    Pijany policjant w Kutnie. Miał niemal 2 promile. Chciał pełnić służbę

    Tomasz Dębowski

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Pijany policjant w Kutnie. Miał niemal 2 promile. Chciał pełnić służbę

    ©Tomasz Dębowski/archiwum Dziennika Łódzkiego

    15 lutego o godz. 18.25 w budynku KPP Kutno, podczas odprawy przed służbą, oficer prowadzący odprawę stwierdził, że jeden z funkcjonariuszy, którzy stawili się do służby był nietrzeźwy.
    Pijany policjant w Kutnie. Miał niemal 2 promile. Chciał pełnić służbę

    ©Tomasz Dębowski/archiwum Dziennika Łódzkiego

    Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie młodszego aspiranta z Komisariatu w Krośniewicach. Funkcjonariusz nie został dopuszczony do służby.

    - Komendant Powiatowy Policji w Kutnie zawiesił funkcjonariusza w pełnieniu obowiązków służbowych i wszczął postępowanie dyscyplinarne. Katalog kar dyscyplinarnych jest szeroki, od nagany do wydalenia ze służby włącznie - mówi Radosław Gwis z KWP w Łodzi.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Katalog kar dyscyplinarnych????

    gość (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Od razu na zbity pysk!!!
    Tak jak robi to policja z pracownikami cywilnymi!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy za "chcenie" mozna karać?

    Filozof (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 4

    Ja chciałbym być kosmonautą-też mnie ukarzecie?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdarza się nawet lumpom i menelom

    lump (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Kiedyś, jeszcze w miarę normalnym socjalistycznym kraju, też trafiłem do pracy na 2,5 promilowym dopingu. Wezwany patrol milicji obywatelskiej musiał zawieść do "hotelu". Milicjanci tak napisali...rozwiń całość

    Kiedyś, jeszcze w miarę normalnym socjalistycznym kraju, też trafiłem do pracy na 2,5 promilowym dopingu. Wezwany patrol milicji obywatelskiej musiał zawieść do "hotelu". Milicjanci tak napisali protokół, żeby poza upomnieniem nie było kary, a po fajrancie przyjechali i odwieźli do domu. Tylko buractwo co rozrabiało i ci co chcieli takiej "prawdziwie wolnej" Polski jaką mamy od 25 lat dostawali po d... zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    500+

    łodzki menel! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    BRAWO POLICJA!!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Koledzy z PISu go wybronią.

    (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 12

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to kierowca.........

    San Escobar (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 7

    radiowozu , ale przecież NIC SIĘ NIE STAŁO

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo