Wypadek na Kopcińskiego w Łodzi. Dachowanie daewoo matiza....

    Wypadek na Kopcińskiego w Łodzi. Dachowanie daewoo matiza. Ranne studentki [ZDJĘCIA,FILM]

    Jarosław Kosmatka

    , Jakub Mlonka

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Wypadek na Kopcińskiego w Łodzi. Dachowanie daewoo matiza. Ranne studentki [ZDJĘCIA,FILM]
    1/24
    przejdź do galerii

    ©Jarosław Kosmatka

    Daewoo matiz dachował na skrzyżowaniu ulic Kopcińskiego i Nawrot. W wypadku poszkodowane zostały trzy studentki
    Do wypadku doszło przed godz. 21 na skrzyżowaniu ulic Kopcińskiego i Nawrot. Ze wstępnych ustaleń policyjnych wynika, że trzy studentki jechały daewoo matizem ulicą Kopcińskiego w stronę ulicy Piłsudskiego. Kierująca jechała prawym pasem i zamierzała skręcić w prawo w ulicę Nawrot. W tym czasie w tył daewoo z ogromną siłą uderzył mercedes.

    Kierujący mercedesem prawdopodobnie jechał środkowym pasem ulicy Kopcińskiego i chcąc ominąć jadący przed nim samochód, gwałtowanie zjechał na bus pas i z impetem uderzył w tył matiza. Siła była tak ogromna, że matiz dachował.

    Czytaj:Wypadek na Łomżyńskiej w Łodzi. Dachowanie audi po zderzeniu z taksówką [ZDJĘCIA]

    W wypadku ranne zostały trzy młode kobiety podróżujące daewoo. Z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Kierowca mercedesa nie odniósł poważnych obrażeń.

    Zobacz też:Wypadek na Włókniarzy. Dachował, bo nie ustąpił pierwszeństwa [ZDJĘCIA]

    Okoliczności wypadku są wyjaśniane przez policjantów z łódzkiej drogówki.

    Czytaj także

      Komentarze (14)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dlaczego?

      precz z idiotami! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Dlaczego zamazaliście numer rejestracyjny samochodu sprawcy, a na 2 zdjęciach widać numer samochodu poszkodowanych?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mercedes

      Gość332 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Ewidentnie wina mercedesa.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      no coż, sudentki w pewnym sensie same sobie winne

      fenomenalny FuBar (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      gdyby , jak człowiek cywilizowany, jechały rowerem, to tego wypadku by nie było

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      SZCZERZE???

      łodzki menel! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 8

      to były słoiki!!!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      menel to menel

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      miejski kołek alkoholik

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z jaką prędkością jechał ten bałwan w mesiu?

      Mieszkaniec Łodzi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 15

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni...rozwiń całość

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni bandyci jeżdżą tamtędy grubo ponad 100 km/h (wyświetlacz prędkości danego pojazdu jest nad przejściem,
      - często bus pasem niektóre gnoje pędzą od narutowicza do piłsudskiego, nawet nie zwalniając na pasach przy nawrocie. Kiedyś codziennie jeździł tak jakiś cymbał srebrnym Range Roverem (miał max 105km/h - według w/wym. tablicy nad przejściem)
      Ja się dziwię. Policja mogłaby tutaj mieć żniwo z mandatów, a tak mało kiedy widzi się jakiś patrol. Więcej powinno jeździć "drogowych" i łapać pędzących pajaców cywilnymi wozami. Może wyeliminowałoby to choć część samochodowych matołów. No niestety to nie ten kraj. BTW To nie wina policji, poprostu funkcjonariuszy jest za mało. Pozdro dla drogówki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z jaką prędkością jechał ten bałwan w mesiu?

      Mieszkaniec Łodzi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni...rozwiń całość

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni bandyci jeżdżą tamtędy grubo ponad 100 km/h (wyświetlacz prędkości danego pojazdu jest nad przejściem,
      - często bus pasem niektóre gnoje pędzą od narutowicza do piłsudskiego, nawet nie zwalniając na pasach przy nawrocie. Kiedyś codziennie jeździł tak jakiś cymbał srebrnym Range Roverem (miał max 105km/h - według w/wym. tablicy nad przejściem)
      Ja się dziwię. Policja mogłaby tutaj mieć żniwo z mandatów, a tak mało kiedy widzi się jakiś patrol. Więcej powinno jeździć "drogowych" i łapać pędzących pajaców cywilnymi wozami. Może wyeliminowałoby to choć część samochodowych matołów. No niestety to nie ten kraj. BTW To nie wina policji, poprostu funkcjonariuszy jest za mało. Pozdro dla drogówki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Z jaką prędkością jechał ten bałwan w mesiu?

      Mieszkaniec Łodzi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni...rozwiń całość

      Tam jest ograniczenie do 50 km/h. A tak swoją drogą to:
      - jeżdżę tamtędy kilka lat i ze dwa razy widziałem policję w oznakowanym radiowozie, a raz w nieoznakowanym,
      - niektórzy potencjalni bandyci jeżdżą tamtędy grubo ponad 100 km/h (wyświetlacz prędkości danego pojazdu jest nad przejściem,
      - często bus pasem niektóre gnoje pędzą od narutowicza do piłsudskiego, nawet nie zwalniając na pasach przy nawrocie. Kiedyś codziennie jeździł tak jakiś cymbał srebrnym Range Roverem (miał max 105km/h - według w/wym. tablicy nad przejściem)
      Ja się dziwię. Policja mogłaby tutaj mieć żniwo z mandatów, a tak mało kiedy widzi się jakiś patrol. Więcej powinno jeździć "drogowych" i łapać pędzących pajaców cywilnymi wozami. Może wyeliminowałoby to choć część samochodowych matołów. No niestety to nie ten kraj. BTW To nie wina policji, poprostu funkcjonariuszy jest za mało. Pozdro dla drogówki.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Omijanie, wymijanie, wyprzedzanie.

      pjs (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Panie Kosmatek, jak można ominąć poruszający się pojazd? Bo nawet kodeks drogowy nie potrafi odpowiedzieć na to pytanie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Każdy przeciętny buras samochodowy ma problem

      pedalot (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      z poprawnym nazywaniem manewrów na drodze i jeszcze dostaje ataku furii gdy mu się tłumaczy różnicę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      omijanie, wyprzedzanie, co za różnica

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      dla redaktora specjalisty od wypadków

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Wszystko jasne

      ixi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Aha, to już wiem dlaczego nie mogłem na moto przejechać i musiałem się wrócić do Przędzalnianej.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trzymajcie mnie

      Ewelina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 3

      Bardzo ważne .Studentki.i co ,ze to były to studentki paranoja

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Nowoczesna bankowość jest mobilna

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu