Policjanci palili służbowe dokumenty w lesie pod Opocznem....

    Policjanci palili służbowe dokumenty w lesie pod Opocznem. Prokuratura przedłużyła śledztwo

    Karolina Wojna

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Policjanci palili służbowe dokumenty w lesie pod Opocznem. Prokuratura przedłużyła śledztwo

    ©Pixabay.com

    Do 4 lipca Prokuratura Rejonowa w Opocznie przedłużyła śledztwo w sprawie palenia policyjnych dokumentów w lesie pod Opocznem.
    Policjanci palili służbowe dokumenty w lesie pod Opocznem. Prokuratura przedłużyła śledztwo

    ©Pixabay.com

    Śledztwo trwa od września 2016 roku. Wtedy patrol policji w Opocznie zatrzymał dwóch funkcjonariuszy KMP w Łodzi, którzy w ognisku rozpalonym w lesie w pobliżu gajówki Ceteń palili dokumenty wyniesione wcześniej z komisariatu.

    W momencie kontroli, spalona została tylko część papierów – kolejne czekały w kilku workach. Teraz cały czas trwa analiza zabezpieczonych dokumentów – prokuratura we współpracy z Biurem Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji sprawdza, ile i jakie materiały służbowe zostały wyniesione z komisariatu. Wiadomo, że najstarsze dokumenty zabezpieczone w workach datowane były na 1998 rok.

    Czytaj:Policjanci palili służbowe dokumenty... na działce. Prokuratura wszczęła śledztwo

    Dwaj zatrzymani przy ognisku policjanci to 42-letni Damian W., który w I Komisariacie Policji w Łodzi pełnił funkcję naczelnika wydziału prewencji oraz 43-letni Krzysztof W., również funkcjonariusz wydziału prewencji. Obaj usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień i niszczenia dokumentów służbowych, które wcześniej, prywatnym samochodem wywieźli z komisariatu. Obecna z nimi kobieta, żona jednego z funkcjonariuszy, także usłyszała zarzut niszczenia dokumentów.

    Czytaj:Policjanci z Łodzi palili dokumenty. Policjanci i leśnicy dostali anonimowe zgłoszenie

    Prokuratura wobec obu policjantów zastosowała dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju oraz zawieszenie w czynnościach służbowych.

    Mężczyźni złożyli zażalenie się na decyzję prokuratury, ale sąd utrzymał w mocy zawieszenie w obowiązkach służbowych, cofnął tylko poręczenie majątkowe.

    ZOBACZ | Wydarzenia minionego tygodnia w Łódzkiem



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo