Wypadek na A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Zderzenie...

    Wypadek na A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Zderzenie kilkudziesięciu samochodów [ZDJĘCIA,FILM]

    Joanna Woźniak

    , Jarosław Kosmatka, aga

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Karambol na A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Zderzenie kilkudziesięciu samochodów
    1/111
    przejdź do galerii

    Karambol na A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Zderzenie kilkudziesięciu samochodów ©Dariusz Śmigielski

    76 samochodów zderzyło się w dwóch karambolach, do których doszło w czwartek rano na autostradzie A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. 32 osoby zostały ranne, w tym pięć jest w stanie ciężkim. Autostrada była zablokowana przez ponad 15 godzin
    Kilkadziesiąt samochodów zderzyło się w czwartek rano na autostradzie A1 w dwóch karambolach. Pierwszy miał miejsce około 8.30 na autostradzie A1 w kierunku Łodzi na wysokości miejscowości Bąkowiec koło Piotrkowa Trybunalskiego. Kilkadziesiąt minut później, również w Bąkowcu, na jezdni w kierunku Katowic doszło do kolejnego karambolu.

    - Łącznie doszło tam do zderzenia co najmniej kilkudziesięciu aut. W tej chwili działają wszystkie służby - mówi mł. insp. Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

    Ze wstępnych informacji wynika, że poszkodowanych może być nawet kilkadziesiąt osób. Na miejscu są dwa śmigłowce LPR i osiem karetek pogotowia.

    Autostrada A1 jest całkowicie zablokowana w obu kierunkach.

    - Policja wyznaczyła objazd, kierując kierowców na węzeł Piotrków Trybunalski Północ, następnie na DK 12 i ponowne na autostradę A1 na węźle Tuszyn - mówi Edyta Charążka, dyżurna Punktu Informacji Drogowej GDDKiA.

    - Kierowców jadących w stronę Łodzi przekierowujemy na S8 - dodaje mł. insp. Joanna Kącka.


    Aktualizacja:

    Jak udało nam się ustalić, w karambolu, do którego doszło na jezdni w kierunku Łodzi, poszkodowanych zostało kilkadziesiąt osób. Stan pięciu z nich określa się jako ciężki. Na jezdni w przeciwnym kierunku poszkodowanych zostało pięć osób, jednak są to lekkie obrażania, nie zagrażające życiu.

    Na miejscu są dwa śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dwa kolejne, które leciały na miejsce wypadku, ze względu na trudne warunki atmosferycznego zostały zawrócone. Dodatkowo pracuje tam osiem karetek pogotowia i siedemnaście zastępów straży pożarnej.

    Ze względu na gęstą mgłę jeden z poszkodowanych mężczyzn zamiast śmigłowcem, pojechał do szpitala karetką. Dopiero po poprawie warunków wystartował śmigłowiec z drugim poszkodowanym.



    Aktualizacja:

    GDDKiA informuje, że w pierwszym karambolu zderzyło się 31 samochodów osobowych i 8 samochodów ciężarowych. W drugim, na drodze w kierunku Katowic, 18 samochodów osobowych, 5 busów, 2 ciężarówki.


    - Utrudnienie potrwa do odwołania - mówi Edyta Charążka, dyżurna Punktu Informacji Drogowej GDDKiA.

    Aktualizacja:

    - Jestem na bieżąco informowany o przebiegu akcji ratunkowej. Na miejscu pracują strażacy i policjanci oraz ekipy ratunkowe. W akcji uczestniczy również śmigłowiec policyjny – powiedział szef MSWiA Mariusz Błaszczak. - Komendanci poinformowali mnie, że na miejscu pracuje 100 policjantów oraz 70 strażaków. W razie potrzeby jesteśmy w stanie zapewnić pomoc dodatkowych funkcjonariuszy.

    Aktualizacja:
    Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że na miejscu wypadku nie ma już osób poszkodowanych. Rozstawiono 3 namioty, w których kierowcy uczestniczący w karambolu, oczekują na oględziny pojazdów. Zapewnione im ciepłe napoje.

    Uruchomiona została również specjalna infolinia dla rodzin osób poszkodowanych. Osoby, które chcą podejrzewają, że ktoś z ich bliskich mógł brać udział w karambolach, mogą dzwonić pod numer 987.







    Kierowcy samochodów, które nie zostały zniszczone, mogą zjechać z autostrady A1 przez bramki awaryjne.

    Aktualizacja:

    Zbigniew Rau, wojewoda łódzki, podkreślił, że poranne karambole są "zdarzeniem bez precedensu".

    - Całe szczęście nikt nie zginął. Skala tego dramatu jest olbrzymia - powiedział wojewoda Rau.


    Aktualizacja:
    Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego w Piotrkowie dla poszkodowanych i uczestników wypadku przygotowało namiot, ciepłe posiłki i herbatę, a także zabezpieczyło autobus, który odwiedzie te osoby np. na dworzec PKP czy PKS.

    - Razem ze strażakami i gminą Grabica zabezpieczyliśmy wszystko, co było konieczne. Jest namiot, są koce, jest także przygotowana szkoła i hotel - mówi Ryszard Musiałowicz, szef PCZK.


    Aktualizacja:
    Utrudnienia na autostradzie A1 potrwają jeszcze wiele godzin. Niewykluczone, że odcinek autostrady A1, od węzła Piotrków Trybunalski Południe do węzła Tuszyn, może być wyłączony z ruchu nawet do rana.


    Aktualizacja:
    Podsumowano liczbę osób, które zostały ranne w karambolach na A1 koło Piotrkowa Trybunalskiego. Do szpitali łącznie trafiły 32 osoby, w tym pięć z nich jest w stanie ciężkim.

    Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Piotrkowie Trybunalskim, Tomaszowie Mazowieckim, Bełchatowie, Pabianicach i Łodzi. Trzy najciężej ranne osoby są hospitalizowane w szpitalu im. Kopernika w Łodzi. To dwóch mężczyzn w wieku ok. 60 i 30 lat oraz około 60-letnia kobieta. Dwie osoby są operowane.

    W szpitalu w Piotrkowie przebywa 19 osób, w tym jedna z nich jest w stanie ciężkim. Udało się także policzyć samochody uczestniczące w karambolach. Okazuje się, że zderzyło się aż 76 pojazdów.

    Aktualizacja:
    Mariusz Błaszczak, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji podziękował służbom za profesjonalną akcję.




    Aktualizacja:

    - Do naszego szpitala trafiły trzy osoby poszkodowane w wypadku - mówi Piotr Sobczak, rzecznik szpitala im. Kopernika w Łodzi - Młody mężczyzna jest w stanie stabilnym i leży na oddziale specjalistycznym. Kolejne dwie osoby to kobieta i mężczyzna. Ich stan jest ciężki, od południa są na bloku operacyjnym.

    Aktualizacja:
    Na A1 przed godziną 19 został przywrócony ruch w kierunku Katowic.

    Aktualizacja:
    O godz. 23.45 przywrócony został ruch na autostradzie A1 w kierunku Łodzi. Autostrada już jest całkowicie przejezdna. Oględziny śledczych, usuwanie wraków samochodów i plam oleju trwało kilkanaście godzin.

    Nie wiadomo jakie są przyczyny karamboli na autostradzie A1. Wiadomo jednak, że w godzinach porannych na autostradzie występowały trudne warunki atmosferyczne. Droga spowita była gęstą mgłą, która bardzo ograniczała widoczność. Śledztwo w sprawie karamboli prowadzi piotrkowska prokuratura.







    Czytaj:Karambol na Aleksandrowskiej w Łodzi. Zderzyło się 6 samochodów [ZDJĘCIA]

    Komentarze (89)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ciekawi mnie...

    kos (gość)

    Zgłoś / 1 / 1

    czy jak bym dostosował prędkość do warunków, czyli stanął, a potem na mnie powpadali inni, to zachowałbym się prawidłowo?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ja wiem jaka byla przyczyna

    skladki na oc (gość)

    Zgłoś / 3

    zadne niedostosowanie predkosci do warunkow panujacych na drodze, ich spotkalo to samo co macierewicza, czyli winne warunki na drodze. Nie bedzie mandatow i z tego miejsca goraco pozdrawiam...rozwiń całość

    zadne niedostosowanie predkosci do warunkow panujacych na drodze, ich spotkalo to samo co macierewicza, czyli winne warunki na drodze. Nie bedzie mandatow i z tego miejsca goraco pozdrawiam ubezpieczycielizwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A1

    łodziak (gość)

    Zgłoś / 3 / 1

    Czy Policja i Inspekcja Transportu Samochodowego sprawdza Tachografy Samochodowe Cięzarówek które poruszają się z prędkością powyżej 80 km na godz.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a z jakiego powodu maja sie ograniczac do 80 skoro przepisy mowia inaczej?

    grażyna (gość)

    Zgłoś / 2 / 2

    glupiś?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo tak

    ja (gość)

    Zgłoś / 2 / 1

    bo zgodnie z prawem na autostradzie mogą jechać maksymalnie 80km/h. Doucz się.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    autostrady

    ja zwykle (gość)

    Zgłoś / 2 / 2

    i pewnie nie ma to nic wspólnego z faktem, że na tamtym "tanim" odcinku nie ma nawet barierek nie mówiąc o systemie ostrzegania kierowców - bo potrzebne by było okablowanie i stałe służby kontrolujące

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    śledztwo zbędne

    ewidentna wina ryżego (gość)

    Zgłoś / 2 / 5

    Ryży, 9 lat temu, uparł się: każdemu cweelowi dam prawo jazdy !! będą jeżdzić, kupować benzynę
    i części, płacić w stacjach obsługi i myjniach, koniunktura gospodarcza się poprawi!!
    Skutki takiej...rozwiń całość

    Ryży, 9 lat temu, uparł się: każdemu cweelowi dam prawo jazdy !! będą jeżdzić, kupować benzynę
    i części, płacić w stacjach obsługi i myjniach, koniunktura gospodarcza się poprawi!!
    Skutki takiej polityki, najdobitniej widać na cmentarzach!! Tam leży pełno takich, którzy mieli
    pierszeństwo!!
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wariactwo !!

    rozsądny (gość)

    Zgłoś / 8 / 5

    Stado baranów wszyscy winni łącznie z pogodą tylko nie ja !!!Niejeden wjeżdża na A1 i już musi jechać najmniej 140 bo tyle można !!! bez względu na wszystko a że inni jadą więcej no to ja też !!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ostroznie

    karambol (gość)

    Zgłoś / 4

    gdzie sie czlowiek spieszy....tam diabel radosny

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    olo

    szok (gość)

    Zgłoś / 2 / 9

    20 ratownikow med i az 100 strazakow ludzie co ci debile tam robili lazili jeden za drugim?

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Morał

    Arrrtrghgwrrrr (gość)

    Zgłoś / 31 / 1

    Morał z tej historii jest już wszystkim znamy. Gdy mgła i złe warunki to nie zapie..lamy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    KARAMBOL !!

    S.G. (gość)

    Zgłoś / 34

    JECHAŁEM TAM O 1 GODZINĘ WCZEŚNIEJ JA MIAŁEM NA LICZNIKU 70 KM A SAMOCHODY OSOBOWE KTÓRE MIJAŁY MÓJ SAMOCHÓD GRZAŁY ILE FABRYKA DAŁA I TO JEST PRZYCZYNA TAKIEGO KARAMBOLU. WARUNKI BYŁY TRUDNE GĘSTA...rozwiń całość

    JECHAŁEM TAM O 1 GODZINĘ WCZEŚNIEJ JA MIAŁEM NA LICZNIKU 70 KM A SAMOCHODY OSOBOWE KTÓRE MIJAŁY MÓJ SAMOCHÓD GRZAŁY ILE FABRYKA DAŁA I TO JEST PRZYCZYNA TAKIEGO KARAMBOLU. WARUNKI BYŁY TRUDNE GĘSTA MGŁA OGRANICZAŁA WIDOCZNOŚĆ . zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej
    PLEBISCYT MENEDŻER ROKU 2016

    PLEBISCYT MENEDŻER ROKU 2016

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Pokochaj wygodę i oszczędności z Orange Love (materiał informacyjny Orange)

    Kosmetyczka Gwiazd: K.Stankiewicz zdradza sposób na idealne nogi!

    Kosmetyczka Gwiazd: K.Stankiewicz zdradza sposób na idealne nogi!