Śmiertelny wypadek w Wiewiórowie koło Radomska. Nie żyje...

    Śmiertelny wypadek w Wiewiórowie koło Radomska. Nie żyje 58-letni mieszkaniec gminy Kleszczów

    red

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Śmiertelny wypadek w Wiewiórowie koło Radomska. Nie żyje 58-letni mieszkaniec gminy Kleszczów

    ©policja

    58-letni mieszkaniec gminy Kleszczów zginął w poniedziałek w wypadku drogowym w miejscowości Wiewiórów koło Radomska
    Śmiertelny wypadek w Wiewiórowie koło Radomska. Nie żyje 58-letni mieszkaniec gminy Kleszczów

    ©policja

    Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek, 2 października, po godzinie 15.00 w miejscowości Wiewiórów w gminie Lgota Wielka.

    - Z dotychczasowych ustaleń policjantów wynika, że kierujący seatem na łuku drogi w lewo stracił panowanie nad autem i po przejechaniu około 200 metrów od lewej do prawej krawędzi jezdni uderzył w przydrożne drzewo. 58 – letni mężczyzna zginął na miejscu wypadku. Zgodnie z decyzją prokuratora ciało denata zostało zabezpieczone w radomszczańskim prosektorium celem przeprowadzenia niezbędnych badań - mówi kom. Aneta Wlazłowska z Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.

    Policjanci pod nadzorem radomszczańskiej prokuratury wyjaśniają okoliczności tego wypadku.


    Zobacz też:

    Czytaj treści premium w Dzienniku Łódzkim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (1)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tradycyjnie

    pedalot (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    Agresywne, szukające bójki drzewo będące pod wpływem alkoholu i narkotyków nie posiadające na sobie żadnych elementów odblaskowych nagle i gwałtownie wtargnęło na jezdnię, poza wyznaczonym...rozwiń całość

    Agresywne, szukające bójki drzewo będące pod wpływem alkoholu i narkotyków nie posiadające na sobie żadnych elementów odblaskowych nagle i gwałtownie wtargnęło na jezdnię, poza wyznaczonym przejściem dla pieszych i drzew, tuż przed nadjeżdżający samochód. Doświadczony i odpowiedzialny kierowca, posiadający przecież prawo jazdy które gwarantuje znajomość i obowiązek przestrzegania przepisów ruchu drogowego, jadąc bezpieczną na tym prostym odcinku drogi prędkością 150 km/h samochodem w doskonałym stanie technicznym nie miał żadnych szans aby uniknąć zderzenia. Drzewo próbowało uciec z miejsca wypadku, ale po krótkim pościgu zostało schwytane i przewiezione na komisariat gdzie po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty.zwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo