Złodzieje na targowiskach w Rzgowie

    Złodzieje na targowiskach w Rzgowie

    Wiesław Pierzchała

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Złodzieje na targowiskach w Rzgowie
    Mimo że ochroniarze i policjanci robią co mogą, w słynnych rzgowskich centrach handlowych wciąż nie brakuje amatorów cudzej własności.
    Złodzieje na targowiskach w Rzgowie
    Centrum Handlowe Ptak, Centrum Handlowe Polros i Ptak Outlet w Rzgowie należą do największych w Europie. Nic więc dziwnego, że kuszą złodziei.

    Rzgów to tysiące sprzedających i setki tysięcy kupujących, którzy często przybywają z zagranicy - przeważnie z Rosji, Ukrainy i Białorusi, ale także z Czech, Słowacji, Węgier i Rumunii. Na stoiskach króluje odzież, chociaż nie brakuje też obuwia, kosmetyków, galanterii i zabawek.

    W tym roku w centrach handlowych w Rzgowie zanotowano 12 kradzieży, przy czym sprawcy połowy przestępstw zostali wykryci, natomiast pozostali są tropieni.

    Podobnie było w latach minionych. W 2015 roku doszło do 17 kradzieży i dwóch włamań do samochodów stających na parkingu, zaś w 2016 roku do 30 kradzieży oraz jednego włamania do auta, którym złodzieje odjechali.

    - Wśród pokrzywdzonych są zarówno właściciele i pracownicy boksów i stoisk, jak i kupujący. Złodzieje często wykorzystują moment nieuwagi - twierdzi aspirant Grzegorz Stasiak z Komendy Powiatowej Policji w Koluszkach.

    Pokrzywdzeni najczęściej tracą pieniądze, telefony i dokumenty. Złodzieje krążą po targowiskach i wypatrują okazji. Do kradzieży dochodzi, gdy sprzedawca odkłada na bok telefon, aby pokazać klientowi jakiś produkt. Podobnie jest z kupującymi.

    - Klienci rozglądają się po stoisku, przeglądają towary i przez to tracą czujność. Przestępcy to wykorzystują zgodnie z zasadą, że okazja czyni złodzieja - mówi aspirant Grzegorz Stasiak.

    Podczas zakupów panie tracą torebki, które kładą na boku, zaś panowie portfele, które mają przy sobie. Złodzieje w ustronnym miejscu je opróżniają. Zazwyczaj zabierają pieniądze i telefony, zaś dokumenty porzucają.

    Chociaż ostatnio - jak sygnalizują koluszkowscy policjanci - mamy do czynienia z nowym zjawiskiem: rabusie coraz rzadziej zabierają telefony. Urządzenia coraz częściej można łatwo zlokalizować razem z przestępcami. Dlatego złodzieje wolą nie ryzykować.

    Żeby ukrócić kradzieże, w rzgowskich centrach handlowych non stop czuwają ochroniarze, a policjanci patrolują okolicę oraz organizują akcje prewencyjne dla kupujących i sprzedających, jak „Bezpieczne zakupy” i „Bezpieczny senior”.

    Mimo to kradzieże wciąż się zdarzają. Jedna z ostatnich miała miejsce 31 lipca, kiedy to złodziej zakradł się na stoisko, włamał się do szuflady i zrabował ponad 5,4 tys. zł. Zaalarmowani ochroniarze i policjanci przejrzeli nagrania z monitoringu i zaczęli rozglądać się za sprawcą. Wytropili go ukrytego z zaroślach w pobliżu hali targowej. Był zaskoczony i nie stawiał oporu. 47-latek z powiatu piotrkowskiego przyznał się do włamania i kradzieży. Wskazał nawet miejsce w wysokiej trawie, gdzie ukrył zrabowane pieniądze. Wróciły do właściciela, zaś włamywaczowi grozi do 10 lat więzienia.

    Przed kilku laty głośno było o szajce, która grasowała na parkingu. Przestępcy polowali na hurtowników, którzy podjeżdżali autami wypełnionym towarami. Gdy hurtownicy szli na zakupy, przestępcy włamywali się do samochodu, kradli towary, pakowali do swego auta i szybko znikali. Działali kilka miesięcy. Wytropił ich ochroniarz, który wezwał policjantów, a oni po pościgu złapali dwóch złodziei.

    Miasto Mody w Rzgowie
    Jesienią Centrum Handlowe Ptak otwiera nową halę S. Ma mieć 8 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Miejsca handlowe sprzedano bardzo szybko. Pozostało jeszcze pięć wolnych miejsc. Przetarg na nie odbędzie się na początku września, a cena wywoławcza to 27 euro za metr kwadratowy miesięcznie.

    Centrum Handlowe Ptak to dziś jeden z największych pracodawców w regionie. W „Ptaku” pracuje ok. 10 tys. ludzi, a z centrum związanych jest kolejnych 70 tys. osób. Handluje tu 2500 producentów, importerów.


    Centrum Handlowe Ptak, którego właścicielem jest pochodzący z Piotrkowa Trybunalskiego Antoni Ptak, powstało w 1993 r. Wtedy to uruchomiono pierwszą halę handlową. Na przełomie 2009 i 2010 roku po drugiej stronie drogi Antoni Ptak zaczął budować ogromny Ptak Outlet, największy w Polsce. Sprzedaje się tam przynajmniej o 30 proc. taniej towary światowych marek. Z czasem obok wybudowano Ptak Expo. Ma 33 tys. metry kwadratowe powierzchni. To największe i najnowocześniejsze takie centrum w Polsce. Jednocześnie może się tam odbywać 12 imprez targowych.

    Obok zaś wniesiono Ptak Modę. To wielka hurtownia, w której towary sprzedaje 200 firm produkujących odzież damską. Te wszystkie inwestycje, razem z centrum sprzedaży hurtowej tworzą dziś Ptak Fashion City, czyli Miasto Mody.


    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nadal podnoście próg wykroczenia/przestępstwa

      Dobra zmiana (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Zdjęcie autora komentarza
      Hahaha

      Radosław Karp

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Wszyscy politycy...mbiznesmany...księża...sędziowie....prorocy...itd....jak ty to sobie wyobrażasz????

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zdjęcia złodziei powinny być upubliczniane.

      olo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8

      Ale mamy chorą ustawą o ochronie danych osobowych, która chroni przestępców.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo