Zjazd samorządowców w Zduńskiej Woli [ZDJĘCIA]

    Zjazd samorządowców w Zduńskiej Woli [ZDJĘCIA]

    Agnieszka Olejniczak

    Dziennik Łódzki

    Zjazd samorządowców w Zduńskiej Woli [ZDJĘCIA]
    1/23
    przejdź do galerii

    ©Agnieszka Olejniczak

    W Zduńskiej Woli 1 lutego spotkali się samorządowcy z województwa łódzkiego, chcący wyrazić swoje stanowisko wobec pomysłów zmian w ordynacji wyborczej do samorządów. Na zaproszenie prezydenta miasta odpowiedziało kilkudziesięciu wójtów, burmistrzów i prezydentów.
    Przedstawiciele ponad 50 gmin odpowiedzieli na zaproszenie prezydent Zduńskiej Woli, który zwołał spotkanie dotyczące planowanych przez rządzące Prawo i Sprawiedliwość zmian w kodeksie wyborczym. Chodzi o plany wprowadzenia kadencyjności dla wójtów burmistrzów i prezydentów i to od zaraz ograniczenia możliwości kandydowania tym, którzy rządzą ponad dwie kadencje.

    W spotkaniu w Ratuszu w Zduńskiej Woli uczestniczyło ponad 40 osób.
    Większość przedstawicieli samorządów zdecydowanie opowiedziała się przeciwko wprowadzeniu kadencyjności i działaniu prawa wstecz. Jak podkreślali, nie chodzi o ratowanie swoich stanowisk, ale o działanie zgodnie z prawem i obronę praw wyborców do decydowania o swojej gminie czy mieście.

    Samorządowcy uzgodnili wspólne stanowisko, które zostanie skierowane imiennie do wszystkich parlamentarzystów z województwa łódzkiego, a także do szefów klubów parlamentarnych oraz do marszałka Sejmu.

    Samorządowcy wyrażają zaniepokojenie planami zmian w ordynacji wyborczej, wskazują także na niekonstytucyjność sugerowanych poprawek oraz wskazują na to, że samorząd jest ostoją demokracji. Nie godzą się na godzenie w dobre imię samorządów i apelują o wycofanie się z przygotowywanych zmian.

    - Nie bronimy swojej władzy, a praw suwerena - napisali w stanowisku, przygotowanym po spotkaniu 1 lutego w Zduńskiej Woli.

    - Wyślemy to stanowisko także do wszystkich przedstawicieli samorządów w województwie, by pokazać, że mamy tę odwagę i dostrzegamy zagrożenia - mówi prezydent Zduńskiej Woli Piotr Niedźwiecki. - Domagamy się Prawa i Sprawiedliwości.

    Aspekty prawne sygnalizowanych zmian w ordynacji wyborczej przedstawił dr Marcin Górski, który zwrócił uwagę na to, że konstytucja nie ogranicza biernego prawa wyborczego, więc i ustawa nie powinna. Ponadto zgodnie z konstytucją zasadą jest, że prawo nie działa wstecz.

    Samorządowcy uczestniczący w spotkaniu między innymi zgodnie twierdzili, że przy ograniczeniu do dwóch kadencji dojdzie do patologii, bo w pierwszej kadencji samorządowiec się uczy, a w drugiej nie będzie podejmował działań bo nie będzie musiał się strać o poparcie.

    Burmistrz Błaszek Karol Rajewski, jak podkreślał wyrzucony z PiS po 10 latach, uważa że zmiany zostaną wprowadzone, bez względu na zdanie samorządu. Zaproponował jednak, by przedstawić stanowisko, w którym kadencyjność obejmowałaby także radnych, posłów i senatorów.

    Z kolei zdaniem Tadeusza Borkowskiego, wójta Lutomierska, kadencyjność jest zła, bo brak jest motywacji do pracy. Obecnie wójtowie wciąż muszą się starać o poparcie wyborców.

    Podobnego zdania jest prezydent Piotrkowa Trybunalskiego Krzysztof Chojniak. Uważa, że brak kadencyjności powinien zostać. A decydować mają wyborcy.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo