Grypa w Łodzi i regionie: Będzie epidemia?

    Grypa w Łodzi i regionie: Będzie epidemia?

    Agnieszka Jędrzejczak

    , MG, TYKA, TS, RYB, MK, BED

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Rekordowo wielu mieszkańców Łódzkiego choruje na grypę, przeziębienie i infekcje. Najwięcej chorych było w ubiegłym tygodniu. Pogotowie zabrało wczoraj ze szkoły chorego ucznia.
    Oddziały wewnętrzne są przepełnione chorymi, w szpitalach brakuje łóżek. Grypa i infekcje dziesiątkują głównie starsze osoby i dzieci. Niektóre szpitale

    Oddziały wewnętrzne są przepełnione chorymi, w szpitalach brakuje łóżek. Grypa i infekcje dziesiątkują głównie starsze osoby i dzieci. Niektóre szpitale zakazały odwiedzin ©Grzegorz Gałasiński

    Tylu chorych na grypę, przeziębienie i różne infekcje w woj. łódzkim jeszcze nie było! Prawie 135 tys. zachorowań od września do lutego odnotowała Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi. Dla porównania w całym poprzednim sezonie chorych było nieco ponad 80 tys. A to i tak dane dotyczące tylko osób, które zgłosiły się do lekarzy, więc chorujących może być więcej. Tegoroczne statystyki znacznie przewyższają liczbę zachorowań w sezonie grypowym 2012/2013, kiedy specjaliści wspominali o epidemii.

    Szpitale w Łodzi i regionie są przepełnione chorymi, zwłaszcza z powikłaniami po grypie. Niektóre placówki, jak szpital wojewódzki w Bełchatowie, wprowadziły zakaz odwiedzin pacjentów na pediatrii, neonatologii, oddziale ginekologiczno--położniczym, a także opiekuńczo-lecznicznym. - Zachorowań przybywa. Zakaz jest utrzymany do odwołania - mówi Jerzy Ogłuszka, wicedyrektor szpitala.

    Grypa w Łódzkiem. Kolejne szpitale wprowadzają zakaz odwiedzin

    W łódzkich szpitalach oddziały wewnętrzne są przepełnione. W „Jonscherze” przy Milionowej na internie zabrakło łóżek dla chorych. - Od miesiąca mamy zauważalny wzrost liczby pacjentów z infekcjami, powikłaniami po grypie i przeziębianiu. W oddziale jest przeważnie 40 pacjentów, a teraz mamy powyżej 60. Musimy pożyczać łóżka z innych oddziałów - mówi dr Agnieszka Tarkowska-Wosik, wiceordynator oddziału chorób wewnętrznych i kardiologii.

    25 tysięcy zachorowań na grypę, przeziębienie i inne infekcje zgłosili lekarze w woj. łódzkim od 23 do 31 stycznia

    Pani Bożena w oddziale leży od 25 stycznia. Zanim została przyjęta, walczyła z dusznościami, przez dwa tygodnie nie wychodziła z tego powodu z domu.

    - Szybko od kogoś łapię infekcję. Czułam, jakbym nie miała dopływu powietrza do płuc - mówi pacjentka.

    Wczoraj pogotowie zabrało ucznia Szkoły Podstawowej nr 138 w Łodzi. Chłopiec zasłabł, a lekarze stwierdzili, że to może to być początek grypy.

    Ograniczenia w odwiedzinach chorych wprowadził także szpital w Sieradzu. Można to robić jedynie w godz. 14-16, a u pacjenta może przebywać tylko jeden odwiedzający.

    Podobne kroki rozważa także dyrekcja szpitala w Radomsku. Sytuacja jest poważna, bo w powiecie zachorowań jest sześć razy więcej niż rok temu.

    W Wieluńskim szpitalu ograniczone są wizyty z dziećmi. - Nie wykluczamy jednak wprowadzenia całkowitego zakazu - mówi Mateusz Grabicki, p.o. dyrektor szpitala w Wieluniu.

    W 2016 r. w wieluńskim szpitalu zmarły dwie osoby zakażone wirusem AH1N1, czyli tzw. świńską grypą.



    W Łowiczu z kolei mają inny problem. - To absencja chorobowa wśród lekarzy - mówi dyrektor szpitala Jacek Kaniewski. - Nie ma oddziału, z którego ktoś nie przebywałby na zwolnieniu.

    Według sanepidu, prawdopodobnie zbliżamy się do szczytu zachorowań i sytuacja będzie się normować. Ale należy pamiętać o zachowaniu ostrożności.

    Grypa i wirusy ostro atakują

    - Unikajmy skupisk ludzi. Jeśli jesteśmy chorzy, idźmy do lekarza, bo sami stwarzamy zagrożenie. Wirus grypy przenosi się drogą kropelkową, więc wtedy najlepiej pozostać w domu. Warto jeszcze rozważyć zaszczepienie się. Szczepionka to tarcza ochronna przed zachorowaniem i powikłaniami - mówi Zbigniew Solarz, rzecznik wojewódzkiego sanepidu w Łodzi.

    Grypa sezonowa pojawia się w tzw. sezonie epidemicznym, czyli od września do kwietnia. Warto w tym czasie szczególnie zadbać o higienę, często myć dłonie. Dobrze mieć ze sobą zapas jednorazowych chusteczek nasyconych roztworem alkoholu i po podróży komunikacją miejską przetrzeć dłonie. Jeśli pojawi się gorączka, bóle głowy, mięśniowo-stawowe, gardła kaszel lub duszność, należy zgłosić się do lekarza.

    Śmiertelna grypa

    Grypa to nie tylko niegroźny kaszel i katar. Jeśli zaniedbamy chorobę, może ona skończyć się dla nas tragicznie.
    W województwie śląskim z powodu grypy w styczniu zmarły już cztery osoby: dwóch mężczyzn (w wieku 50 lat) oraz dwie kobiety (87 i 89 lat). Trzy z tych osób zmarły w ostatnim tygodniu stycznia. Wszystkie te osoby chorowały na choroby przewlekłe.
    W województwie łódzkim nie ma na razie sygnałów o ofiarach śmiertelnych grypy i jej powikłań.

    Grypa jest ostrą chorobą wirusową, wywoływaną najczęściej przez wirusy typu A i B, rzadziej C. Namnażają się one w komórkach nabłonkowych górnego i dolnego odcinka dróg oddechowych.
    Okres wylęgania grypy wynosi średnio dwa dni. Największa zakażalność występuje pierwszego dnia oraz na trzy dni przed i do pięciu dni po ustąpieniu objawów. Choroba przenosi się drogą kropelkową, przez kontakt bezpośredni z zakażoną osobą lub przez kontakt ze skażonymi powierzchniami i przedmiotami.
    Najbardziej narażone na zachorowania są kobiety w ciąży, dzieci do czwartego roku życia oraz osoby w wieku 65 lat i starsze.

    Czytaj także

      Komentarze (25)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jedna z przyczyn

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Od lat szczepię się na grypę i od lat nie chorowałem. Ale w tym roku zachorowałem i to ciężko. Moim zdaniem winna była szczepionka. Zawsze po zaszczepieniu pojawiają się charakterystyczne objawy:...rozwiń całość

      Od lat szczepię się na grypę i od lat nie chorowałem. Ale w tym roku zachorowałem i to ciężko. Moim zdaniem winna była szczepionka. Zawsze po zaszczepieniu pojawiają się charakterystyczne objawy: stan podgorączkowy, lekkie osłabienie, pocenie się. Tym razem nie miałem żadnych objawów bo prawdopodobnie szczepionki zostały z poprzedniego sezonu. Tak się oszukuje ludzi. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      grypa

      gary (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      od wielu lat trwa spisem aby zrzucać wirusa grypy ...zarabia przemysł farmacetyczny oraz wymierają beneficjenci ZUSU ... korzyść więc jest podwójna ...... jakie to proste


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A stonkę nadal rozsiewają?

      ? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      I chemitrails.
      I Ziemia jest płaska...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      troska o obywatela

      halina (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

      Skoro liczba chorych znacznie przekroczyla ilosci epidemiczne to czemu nie zostalo to oficjalnue ogloszone??? Bo ozn.to obow.wydawania chorym bezpl.lekow a z powodu kretynsk.ch pomyslow pisuarow...rozwiń całość

      Skoro liczba chorych znacznie przekroczyla ilosci epidemiczne to czemu nie zostalo to oficjalnue ogloszone??? Bo ozn.to obow.wydawania chorym bezpl.lekow a z powodu kretynsk.ch pomyslow pisuarow budzet pusciutki!!! Robic bachory i zdychac!
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      z**

      abel (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      czzego siejesz nagonke na pis powiedz mi jaka paartia od 20lat oglosila epidemie a bylo chorych bardzo duzo nawet 7-10 krotnie wieksze niz teraz takze wyluzj pieniedzy nie bylo kiedys nie ma teraz...rozwiń całość

      czzego siejesz nagonke na pis powiedz mi jaka paartia od 20lat oglosila epidemie a bylo chorych bardzo duzo nawet 7-10 krotnie wieksze niz teraz takze wyluzj pieniedzy nie bylo kiedys nie ma teraz ale zawsze sa rezerwyzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      abel

      alutka (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Konkretnie w którym roku była 7-10 krotnie większa zachorowalność na grypę ?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      I jak, będzie ta epidemia ?

      JanekKos (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Przeczytałem i nadal nie wiem.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dziwne

      ed (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      jak można zachorować na wirusa i to mówi lekarz

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szczepienie i grypa

      Dor (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      Zastanawia mnie jedna rzecz, przez 32 lata jak żyje żaden lekarz nie zrobił mi wyrazu z buzi?a jeśli nie ma badań to jak na "oko" jest w stanie stwierdzić czy mam grypę, czy przynajmniej nie jest...rozwiń całość

      Zastanawia mnie jedna rzecz, przez 32 lata jak żyje żaden lekarz nie zrobił mi wyrazu z buzi?a jeśli nie ma badań to jak na "oko" jest w stanie stwierdzić czy mam grypę, czy przynajmniej nie jest to zwykle przeziębienie, alergia czy może wplyw zanieczyszczenia powietrza?Nikt nie robi szczegółowego wywiadu, nie zadaje pytań. I NAJLEPSZE OD KIEDY GRYPĘ LECZY SIĘ ANTYBIOTYKIEM! Bo z wywiadu, z osóbami które mam wokoło wychodzi jedena zależność :ma pan/pani grypę, recepta na antybiotyk =brak wyrazu. Ja to czytam tak :nie wiem co ci jest więc, nie sprawdzę, dam antybiotyk jak bym się pomylił a wpisze grypę zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lekarze dodają antybiotyki

      ania (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      gdy widzą już pewne objawy powikłań, np zapalenie gardła. Od tego juz bliska droga do zapalenia płuc.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Czy ktoś bada ile tych osób zaszczepiło sie przeciw grypie?

      alicja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 7

      Moja cała rodzina szczepi sie juz od wielu lat. I od wielu lat nikt z nas nie chorował na grypę. Moja rodzina to teściowa i moja mama, obie po 80tce, ja i mąż, po 50tce i dzieci, troje 19-28 lat....rozwiń całość

      Moja cała rodzina szczepi sie juz od wielu lat. I od wielu lat nikt z nas nie chorował na grypę. Moja rodzina to teściowa i moja mama, obie po 80tce, ja i mąż, po 50tce i dzieci, troje 19-28 lat. Wszyscy przebywamy wśród ludzi, jeździmy po mieście, prowadzimy przecietne życie i NIE CHORUJEMY. Może warto wykosztować sie jesienią na szczepionkę - całe 20zł - by potem mieć spokój?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      szczepienie

      niobe (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      A moj maz 7 lat sie szczepil w pracy i za kazdym razem byl powaznie po tym szczepieniu chory 14 dni L 4... Wiec zmadrzal i przestal sie szczepic bo po przechorowaniu ma taka sama odpornosc..


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nie, twój mąż był głupi

      . (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Bo się zaszczepił gdy był chory.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie szczepiony

      wwwzzziiiuuu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

      Ja mam to samo.Cala moja rodzina nie choruje,zadnej grypy czasem lekki katarek.Nigdy sie nie szczepilismy za to uprawiamy wszyscy sport,dobrze sie odzywiamy.Mozna?mozna.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A my pijemy, palimy, odżywiamy sie smacznie, choc niezdrowo,

      alicja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      ale się szczepimy i efekt ten sam. I kto ma lepiej?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nie szczepiony

      wwwzzziiuu (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      My mamy lepiej hehehi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      ... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      ile ci zapłacili za klakierowanie?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Nikt i nic

      alicja (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      Nie gadam, nie piszę głupot tylko DZIAŁAM. I , jak dotąd, dobrze na tym wychodzę.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Grypa

      B.m (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 5

      Z tego co wiem to wszystkie firmy farmaceutyczne 2 razy w roku wypuszczają zarazki przez swoje kominy robią to celowo żeby zarobić na nas kasę a wiem od danego przedstawiciela handlowego z firmy...rozwiń całość

      Z tego co wiem to wszystkie firmy farmaceutyczne 2 razy w roku wypuszczają zarazki przez swoje kominy robią to celowo żeby zarobić na nas kasę a wiem od danego przedstawiciela handlowego z firmy farmaceutycznej i to jest prawda na 100%zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A jak firma farmaceutyczna

      Niespotykanie spokojny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      nie ma komina to przez co puszcza ?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ma

      Jacek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Wszyscy mają kominy.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      HAHAHA

      lump (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 3

      Jak we wrednym PRLu były epidemie to lekarze przyjeżdżali praktycznie na każde wezwanie , pogotowie też. Ludzie bez obawy utraty pracy siedzieli w domach i się kurowali, nie zarażali innych. Ale...rozwiń całość

      Jak we wrednym PRLu były epidemie to lekarze przyjeżdżali praktycznie na każde wezwanie , pogotowie też. Ludzie bez obawy utraty pracy siedzieli w domach i się kurowali, nie zarażali innych. Ale solidarnym robotnikom było bardzo źle bo nie byli niewolniczymi chamami wywalanymi na bruk kiedy prywacie przyjdzie ochota i kuźwa o złotówkę raz na kilka lat ceny podniesiono. Pragnęli prawdziwie wolnej Polski. I dostali. Hahahahahahaha zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To ilu tych chorych na grypę ?

      MO (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      Konkretnie.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      No

      Tylkp (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Konkretnie to jeden

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama