W szpitalu im. Rydygiera w Łodzi zwolniono cały zespół...

    W szpitalu im. Rydygiera w Łodzi zwolniono cały zespół neonatologów

    Zdjęcie autora materiału
    Agnieszka Jędrzejczak

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    W szpitalu im. Rydygiera w Łodzi zwolniono cały zespół neonatologów

    ©Grzegorz Gałasiński

    Zwolniono cały zespół neonatologów w „Rydygierze”. To kolejny zespół specjalistów, który dostał wypowiedzenia
    W szpitalu im. Rydygiera w Łodzi zwolniono cały zespół neonatologów

    ©Grzegorz Gałasiński

    Szpitale, będące pod jurysdykcją łódzkiego urzędu miasta, robią rewolucje kadrowe. Pracę stracił kolejny zespół specjalistów. Lekarze są zszokowani, a dyrekcja swoje postępowanie tłumaczy m.in. zmianami organizacyjnymi w zasadach zawierania umów. Ale czy na pewno tylko o to chodzi?

    Dwa tygodnie temu pisaliśmy, że pracę straciło dziewięcioro chirurgów ze szpitala im. Jonschera w Łodzi (przy ul.
    Milionowej). Teraz nowego zatrudnienia szukają neonatolodzy z drugiego miejskiego szpitala - im. Rydygiera (przy ul. Sterlinga). W placówce zatrudnionych było troje lekarzy o tej specjalizacji i wypowiedzenie z trzymiesięcznym okresem dostał każdy z nich, w tym ordynator.

    - Dokonujemy różnych zmian organizacyjnych - tłumaczy Janina Sąsiadek, prezes Miejskiego Centrum Medycznego im. Rydygiera w Łodzi, w skład którego wchodzi także szpital. - Chcemy zatrudniać lekarzy w innej formie, nie na umowy o pracę, a na umowy kontraktowe, stąd takie zmiany - dodaje.


    Czytaj też:Zwolniono cały zespół chirurgów w szpitalu "Jonschera" w Łodzi. Przez złą opinię?

    Jak się dowiedzieliśmy, lekarze są zszokowani. Nikt z dyrekcji wcześniej nie poruszał z nimi tego tematu, a wręczając wypowiedzenie, nie wyrażono nawet podziękowania za wiele lat pracy w szpitalu. Jedna z lekarek przepracowała w placówce ponad 30 lat.

    Nieoficjalnie mówi się, że władze szpitala robią miejsce dla innego zespołu neonatologów, który dziś świadczy usługi m.in. w łódzkim prywatny szpitalu ginekologiczno-położniczym Pro Familia.

    Czytaj też:Afera w szpitalu im. Jonschera z FBI w tle

    W „Rydygierze” ci lekarze mieli już wcześniej być na rozmowach i w znacznie większej grupie. Dyrekcja szpitala zaprzecza, by konkurs na neonatologów, który ma ogłosić w ciągu tygodnia, był „ustawiony”. W Pro Familii na temat „takiej współprtacy” też nic nie wiedzą.

    - Do konkursu będą mogli przystąpić lekarze indywidualnie, jak i tworzący cały zespół - zapowiada prezes Sąsiadek.

    Dwie zwolnione lekarki dostały propozycję zatrudnienia w poradni należącej do MCM im. Rydygiera - w dawnej PaLMIE. Dla specjalisty, który przez długi czas pracował w oddziale noworodkowym, decyzja o przejściu do poradni może nie należeć do najłatwiejszych.

    Okres wypowiedzenia zwolnionych lekarzy mija z końcem kwietnia, ale nowy zespół ma dostać zatrudnienie od 1 marca. Do tego czasu lekarki będą jeszcze pracować w szpitalu, ale od marca mają wykorzystać zaległy urlop.

    Podobne rozwiązanie zastosował dyrektor MCM im. Jonschera. Tam jednak pracę straciło jednocześnie dziewięcioro chirurgów.

    Dyrektor tłumaczył w rozmowie z nami, że mieli złą opinię, która rzutowała na cały wizerunek szpitala. Ale i tutaj w nieoficjalnych rozmowach nie mówi się o przypadku.

    Komentarze (28)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    //

    vv (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 5

    Wypiepszyć starocie a zatrudnić młodych i życzliwych

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    yy

    ff (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

    Wypiepszyć te lekarki, lekarzy i pielęgniarki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Cudownie

    Aga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Jeszcze za pielęgniarki tam powinni się wziąć! !!wielkie księżniczki, wladczynie! Zwolnić kilka może się wyprostują i zaczną traktować ludzi jak ludzi a nie śmieci.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    dziwna sprawa

    Anna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 3

    Neonatologów w łódzkim brakuje, strasznie to dziwne, że ktoś ich się pozbywa. Dziwne jest równiez to, że idą do pracy do przychodni. W wielu szpitalach jest niedobór neonatologów. Są tacy słabi czy...rozwiń całość

    Neonatologów w łódzkim brakuje, strasznie to dziwne, że ktoś ich się pozbywa. Dziwne jest równiez to, że idą do pracy do przychodni. W wielu szpitalach jest niedobór neonatologów. Są tacy słabi czy to znowu jakaś międzyszpitalna polityka? Na pewno ma to coś wspólnego z siecią, ale co? zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    odpowiedź

    medyk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Profamilia się wali. Oni wszędzie sieją zamęt. Trzeba zapewnić zatrudnienie ważnym personą.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sieć

    Kazimierz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6

    A dlaczego nie alarmujecie, że po wejściu w życie sieci szpitali, porody przestaną być kontraktem nielimitowym (poza gr. N01 i N20). Pozostałe wejda w ryczałt i szpital dostanie na poziomie 2015....rozwiń całość

    A dlaczego nie alarmujecie, że po wejściu w życie sieci szpitali, porody przestaną być kontraktem nielimitowym (poza gr. N01 i N20). Pozostałe wejda w ryczałt i szpital dostanie na poziomie 2015. Porodów przybywa i szpitale dostaną w d finansowo zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    chodzi okase dla dyrekcji

    zbulwersowana (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 2

    Zatrudnienie w szpitalu zawsze bylo za lapowke dla dyrekcji nowa prezes chce dorobic

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sieć

    Kazimierz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    A dlaczego nie alarmujecie, że po wejściu w życie sieci szpitali, porody przestaną być kontraktem nielimitowym (poza gr. N01 i N20). Pozostałe wejdą w ryczałt i szpital dostanie na poziomie 2015....rozwiń całość

    A dlaczego nie alarmujecie, że po wejściu w życie sieci szpitali, porody przestaną być kontraktem nielimitowym (poza gr. N01 i N20). Pozostałe wejdą w ryczałt i szpital dostanie na poziomie 2015. Porodów przybywa i szpitale dostaną w d finansowo zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie należy łączyć dwóch spraw

    Klaudia (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    ie łączcie tych. dwoch spraw. Tam dyrekcja powiedziala, ze oddział chirurgii nie miał dobrej opinii... Ja coś o tym wiem bo wiem jak "zaopiekiwali" się moim tata, a osoobiscoe wiem, ze mój tata nie...rozwiń całość

    ie łączcie tych. dwoch spraw. Tam dyrekcja powiedziala, ze oddział chirurgii nie miał dobrej opinii... Ja coś o tym wiem bo wiem jak "zaopiekiwali" się moim tata, a osoobiscoe wiem, ze mój tata nie był wyjątkiem w tym szpitalu. Dyrekcja majac wgląd do dokumentacji i szerszej opinii medycznej zwyczajnie dowiedziała się o wielu pacjentach tam "leczonych". Sytuację te miay tam miejsce od lat i nie można wszystkich sytuacji sprowadzać do polityki bo nie w tym rzecz.
    Nie znam lekarzy z Rydygiera, ale przyczyną zwolnienia jest inna. Dlatego Proszę gazetę jak i ludzi postronnych o nie wyciąganie pochopnych wniosków.
    P.S. Mój tata zmarł po "pomocy" od lekarzy z Jonschera - jak ktoś ma ochotę to proszę poczytać mój tata Mirosław Blejzyk i to co jest napisane w mediach o opiece nad Nim to szczera prawda :-(zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    układy są , ale na górze

    alfa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Jakoś nikt nie chce posprzątać pokomunistycznych układów. Od lat za złą opiekę zdrowotną obwinia się lekarz, którzy w bardzo złych warunkach muszą świadczyć swoje usługi. Nepotyzm w medycynie jest...rozwiń całość

    Jakoś nikt nie chce posprzątać pokomunistycznych układów. Od lat za złą opiekę zdrowotną obwinia się lekarz, którzy w bardzo złych warunkach muszą świadczyć swoje usługi. Nepotyzm w medycynie jest gorszy, niż za komuny. Za te złe warunki odpowiada dyrekcja, ale opinia publiczna myśli, ze to wina lekarzy. Nikt nie patrzy, żeby zatrudnić dobrych lekarzy. Ważny jest tylko układ. Niektórzy są dyrektorami 15-20 lat. Zajmują się głównie zarabianiem kasy, nie myśląc o zrobieniu czegokolwiek dla pacjentów. Nie wiadomo dlaczego chcą wymieniać niektórych ordynatorów i zespół lekarzy, nie wiemy co za układ za tym stoi. Wierzymy w każdą głupotę, jaką się nam poda.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przygotowują

    grunt (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    pod prywatyzację.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo