Opóźnienia remontów w Łodzi. Wykonawcy zapłacili mniej kar...

    Opóźnienia remontów w Łodzi. Wykonawcy zapłacili mniej kar niż w poprzednich latach

    Agnieszka Magnuszewska

    Dziennik Łódzki

    Dziennik Łódzki

    Torowisko na ulicy Kopernika miało być gotowe do 30 września 2013 r., ale prace się przedłużyły. Firma Kral zapłaciła karę 66,3 tys. zł
    1/2

    Przejdź do
    galerii zdjęć

    ©Krzysztof Szymczak

    Trzy inwestycje drogowo-rowerowo-torowe i remonty ośmiu kamienic w latach 2013 - 2014 bardzo się przedłużyły, ale wykonawcy nie dostali kar.
    Mniej opóźnień niż w latach 2010 - 2012 oraz mniej naliczonych kar. Tak można podsumować terminowość inwestycji miejskich w latach 2013 - 2014. Radni PiS: Sebastian Bulak, Bartłomiej Dyba-Bojarski i Kamil Jeziorski doczekali się drugiej części odpowiedzi na interpelację, którą złożyli w marcu. Pierwszą (lata 2010 - 2o12) otrzymali w maju.

    Przez dwa poprzednie lata naliczono tylko trzy kary, z czego dwie dotyczą przebudowy stadionu miejskiego przy alei Unii. Aż 10,9 mln zł musiał w związku z tym zapłacić Mostostal Zabrze, a firma Sag - Elbud tylko 114 tys. zł. - Z tego pierwszą karę zapłacono w 2013 roku, a drugą rok później - mówi Sebastian Bulak.

    W 2014 roku karę 66, 3 tys. zł zapłacił też Kral, który wspólnie z MPK i firmą Kemy modernizował ulicę Kopernika od Żeromskiego do Włókniarzy. Torowisko na tym odcinku miało być gotowe do 30 września 2013 roku. Miały być na nie skierowane tramwaje z trasy W-Z. Jednak nie udało się go wykonać z powodu opóźnionych dostaw elementów torowych. MPK zbyt późno je zamówiło. Ostatecznie tramwaje pojechały po ulicy Kopernika na początku listopada.

    Kral nie miał też szczęścia przy drugim etapie robót na ulicy Kopernika, który dotyczył przebudowy pobliskiej ulicy Łąkowej. Prace opóźniły się aż o 45 dni. W tym przypadku kary jednak nie naliczono. Powód? Przedłużające się wykwaterowanie mieszkańców ulicy Łąkowej 20 i 22. A budynki te trzeba było zburzyć, by Łąkową poszerzyć. Inwestycja, zamiast 30 września, zakończyła się 15 listopada 2014 roku.

    W ubiegłym roku również o 45 dni przedłużyła się modernizacja Inflanckiej od Strykowskiej do Łagiewnickiej. Prace powinny się zakończyć 31 października, a przeciągnięto je do 15 grudnia. Kary też nie naliczono, bo opóźnienie wiązało się z poprawką projektu przebudowy instalacji elektrycznych.

    Rok 2014 to również opóźnienie remontów ośmiu kamienic, które miały się zakończyć do 15 grudnia. Wydłużono je jednak o trzy do pięciu miesięcy. Wina była po stronie władz miasta, bo poszerzyły zakres robót.

    Jakich opóźnień można się spodziewać w 2015 r.? Na pewno 214 dni w przebudowie infrastruktury przy dworcu Łódź Fabryczna, co miało się zakończyć w lutym. I choć początkowo opóźnienie to ujęto we wcześniejszej odpowiedzi na interpelację radnych, dotyczącej lat 2010 - 2012, to ponoć doszło do "zniekształcenia danych".

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      To nie tak

      :-) (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Żeby wyegzekwować karę to musi się ona należeć.
      Opóźnienie jest tutaj warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym (oj trudne dla niektórych).

      Trzeba jeszcze wykazać, że do opóźnienia doszło z...rozwiń całość

      Żeby wyegzekwować karę to musi się ona należeć.
      Opóźnienie jest tutaj warunkiem koniecznym, ale nie wystarczającym (oj trudne dla niektórych).

      Trzeba jeszcze wykazać, że do opóźnienia doszło z winy wykonawcy, a bardzo często tak nie jest. A jak jest? Ano np. wykonawca czeka KILKA LAT na to aż miasto skutecznie wysiedli Enkeva.
      Albo trzeba przełożyć kable, co nie należy do wykonawcy, za to się opóźnia.
      Takich przykładów jest na pęczki.

      Bo przy tego typu inwestycjach to nie tylko wykonawca ma coś do roboty, nie tylko wykonawca musi się spinać.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Jak ma być lepiej w Polsce czy w Łodzi?

      bg (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Nie egzekwowanie kar rozpuszcza tylko wykonawców.Zresztą tak się dzieje w Polsce od lat.Kary są często też wkalkulowane w przyszłe zyski.A jak życie pokazuje to każda większa czy mniejsza...rozwiń całość

      Nie egzekwowanie kar rozpuszcza tylko wykonawców.Zresztą tak się dzieje w Polsce od lat.Kary są często też wkalkulowane w przyszłe zyski.A jak życie pokazuje to każda większa czy mniejsza inwestycja niesie za sobą wątki korupcyjne.Tylko czy któremuś urzędnikowi zależy na skutecznym i uczciwym egzekwowaniu prawa?zwiń

      Zdjęcie autora komentarza
      "Normalka"

      Grzegorz Elżbieta-Czyżewska

      Zgłoś naruszenie treści / 14

      K****,kurwie,łba nie urwie :-(.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Polecamy

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Dołącz do naszego newslettera i odbierz prezent

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Prenumerata cyfrowa Dziennika Łódzkiego. Kup już teraz >>

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Przytulna sypialnia na poddaszu

      Gry On Line - Zagraj Reklama